Ciężki sprzęt wjechał na stadion w Częstochowie!
Ciężki sprzęt wjechał na stadion w Częstochowie!
CKM Włókniarz Częstochowa zaczyna modernizacje obiektu. Jeszcze nie tak dawno próżno było szukać maszyn czy też jakiś prób modernizacji. Wszystko się zmieniło i praca wrze na stadionie w Częstochowie. A my przypominamy dla państwa ostatnią wypowiedz prezesa, Michała Świącika na temat modernizacji:

– Ze zdziwieniem odbieramy słowa, że powinniśmy sami sfinansować odwodnienie liniowe. My i tak jako jeden z nielicznych klubów w Polsce i jedyny w Częstochowie sami finansujemy i utrzymujemy w czasie sezonu wszystkie bieżące wydatki dotyczące stadionu oraz przygotowania go do każdych zawodów. Mało, który klub sportowy w Polsce tak działa. Biorąc pod uwagę współprace z miastem w poprzednich latach i przeznaczeniem wtedy większych środków na promocję miasta przez żużel na poziomie 3 – 3,5 miliona złotych brutto jakoś to wszystko działało i mogliśmy myśleć o takich inwestycjach. Nikt nie spodziewał się w czerwcu 2020 roku, kiedy to byliśmy liderem PGE Ekstraligi, że miasto nagle wycofa wcześniej gwarantowane i zapisane w budżecie środki dla Włókniarza w kwocie 1,5 miliona złotych. Chyba żaden klub żużlowy w Polsce czegoś takiego nie przeżył, aby wcześniej gwarantowane środki jeszcze od takiego partnera jakim jest miasto odbierano w połowie sezonu. Każdy z nas przed sezonem ma dokładnie policzone budżety i taka decyzja mogła doprowadzić klub do dużych kłopotów. Tylko dzięki poważnemu podejściu do sprawy zarządu i dofinansowaniu przez nas klubu z prywatnych środków uniknęliśmy problemów. W drugim roku pandemii, czyli w 2021 roku wsparcie miejskie było mniejsze już nie o 1,5 miliona, a o 2 miliony złotych. – wspomina prezes na naszych łamach podczas ostatniej rozmowy.
Jak widać modernizacja sprawa odwodnienia liniowego ma się dobrze. Roboty ruszyły i wszystko wskazuje na to, że odbędzie się ona bez żadnych opóźnień.
[foogallery id=”33697″]
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje