Żużel. Brady Kurtz, jak Artiom Łaguta! Sparta Wrocław magicznym miejscem dla zawodników?
Brady Kurtz w zaciętej walce o tytuł mistrza świata może być, jak… Artiom Łaguta! Sparta Wrocław jest magicznym miejscem dla zawodników rywalizujących w cyklu Speedway Grand Prix?
Żużel. Lidsey dogadany z Włókniarzem?! GKM czeka na decyzję Thomsena
Brady Kurtz może być, jak Artiom Łaguta! Bartosz Zmarzlik ma przed sobą ogromne wyzwanie
Jeszcze rok temu Brady Kurtz rywalizował na torach Metalkas 2. Ekstraligi, próbując wrócić na najwyższy poziom żużlowy. „Kangur” zdołał wywalczyć stałe miejsce w cyklu Grand Prix, ale nikt nie przypuszczał, że jego debiutancki sezon okaże się aż tak spektakularny. Tymczasem 28-latek błyszczy, pokazuje dojrzałość, regularność i odwagę w najtrudniejszych momentach, a co najważniejsze, jako jedyny dotrzymuje kroku dominatorowi minionych lat, Bartoszowi Zmarzlikowi.
Ostatnie zawody – Grand Prix Rygi – były kolejnym dowodem, że Kurtz znajduje się w życiowej formie. Australijczyk pokonał trudne warunki pogodowe, pokazał spokój w kluczowych momentach i ostatecznie sięgnął po trzecie zwycięstwo z rzędu. Tego typu seria to rzadkość w historii SGP – wcześniej dokonali tego m.in. Tony Rickardsson, Jason Doyle czy sam Zmarzlik. Teraz do tego elitarnego grona dołączył również Australijczyk.
To wszystko sprawia, że nadchodząca runda we Wrocławiu zapowiada się jako wydarzenie sezonu. Kurtz wraca na swój domowy tor – miejsce, w którym czuje się znakomicie jako zawodnik Betard Sparty. Stadion Olimpijski może być dla niego trampoliną do jeszcze większego sukcesu – przejęcia prowadzenia w klasyfikacji generalnej przed decydującą rundą w duńskim Vojens. Dodatkowym atutem Australijczyka jest fakt, że Zmarzlik niejednokrotnie miewał problemy na wrocławskim owalu, co stwarza jeszcze większą szansę na przetasowanie w czołówce tabeli.
Nie brakuje głosów, że historia może zatoczyć koło. W 2021 roku również zawodnik Sparty Wrocław, Artiom Łaguta, przerwał dominację Bartosza Zmarzlika, sięgając po złoto w swoim debiutanckim sezonie dla wrocławskiego klubu. Wtedy Rosjanin przybył do Sparty z Grudziądza i niemal od razu zaznaczył swoją obecność w prestiżowym cyklu. Dziś na jego ślad może wejść Brady Kurtz. Australijczyk, podobnie jak Łaguta, już w pierwszym roku jazdy dla Sparty ma szansę stanąć na najwyższym stopniu podium światowego żużla.
Brady Kurtz to najpoważniejszy rywal Bartosza Zmarzlika od czasów Artioma Łaguty. Czy to magia Sparty Wrocław? A może zbieg okoliczności i fenomenalna forma zawodnika? Zaciętej walki o tytuł mistrza świata nie oglądaliśmy od sezonu 2021, a teraz emocje sięgają zenitu. Już niebawem poznamy odpowiedź na pytanie, czy Australijczyk pójdzie w ślady klubowego kolegi i odbierze Polakowi koronę najlepszego żużlowca świata. Wrocław może zostać w takim przypadku miejscem, gdzie napisana zostanie kolejna spektakularna historia.



- Żużel. Janusz Kołodziej zdąży na start Ekstraligi? Kapitan Unii Leszno szczerze o zdrowiu i obawach
- Żużel. Ruszyła fala sparingów przed sezonem żużlowym. Kto sprawdzi się jako pierwszy?
- Żużel. Tai Woffinden wycofa się z Grand Prix? Odpowiedział bez owijania w bawełnę
- Żużel. Tom Brennan mówi wprost. Czy Polonia Bydgoszcz jest gotowa na Ekstraligę?
- Żużel. Marcel Kowolik trafi do Rybnika? Zabrał głos w sprawie wypożyczenia