Przejdź do treści
Aktualności/Liga Szwedzka

Bracia Pawliccy członkami tej samej drużyny nie tylko w PGE Ekstralidze

Pawliccy
Fot. Veronica Larsson

Autor: Jan Kamiński

Bracia Pawliccy członkami tej samej drużyny nie tylko w PGE Ekstralidze

Żużlowi bracia, czyli Piotr i Przemysław Pawliccy w następnym sezonie będą wspólnie reprezentować barwy beniaminka z Zielonej Góry, który po 2 latach wraca do najwyższej klasy rozgrywkowej. Nie jest to jednak jedyny zespół mogący pochwalić się ich obecnością, bowiem będą oni jeździć również dla szwedzkiej Piraterny Motala.

W minionym sezonie Piotr jak i Przemysław już byli elementami drużyny Piratów. Starszy z nich, Przemek, zanotował średnią biegową na poziomie 2.368, „Piter”, dla którego był to już 9 rok rozgrywek w barwach klubu z Motali, zanotował nieco słabszy wynik, lecz i tak przekroczył wynik 2 punktów na bieg będąc ważnym ogniwem zespołu. Anders Bylin, kierownik Piraterny, wypowiedział się na temat każdego z nich.

Przemek jeszcze w trakcie tegorocznego sezonu był na szczycie listy naszych życzeń. W tym roku był naszym liderem, i pokładamy nadzieje, że podobnie będzie za rok. Przemek zawsze daje z siebie 100% i jest przez wszystkich lubiany. Mam wrażenie, że Motala to dla niego drugi dom. Piotr znaczy wiele dla naszej drużyny. Mając go w składzie będziemy silniejsi. Pozostała część drużyny też będzie spokojniejsza wiedząc, że Piotr jest z nami. Podpisanie tego kontraktu dużo znaczy nie tylko dla zespołu, ale także dla fanów i sponsorów – powiedział dla falubaz.com Anders Bylin.

W poprzednim sezonie rozgrywek Bauhaus-Ligan swój występ zakończyli na ćwierćfinale, przegrywając z Rospiggarną Hallstavik, za rok liczą jednak na poprawę i zdecydowanie wyższe miejsce. Nie będą walczyć sami, gdyż w składzie będą wspierać będą ich między innymi Vaclav Milik czy Oskar Fajfer. Wszyscy wierzą, że przedłużenie kontraktów z Piotrem oraz Przemysławem wpłynie pozytywnie na drużynę i pozwoli w przyszłości odnieść liczne sukcesy.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *