Bartosz Zmarzlik: „Tor był jeszcze bardziej ekstremalnie twardy”
Bartosz Zmarzlik: „Tor był jeszcze bardziej ekstremalnie twardy”
Za nami przełożone spotkanie w ramach czternastej kolejki PGE Ekstraligi. Betard Sparta Wrocław przegrała z Platinum Motorem Lublin 41:49. Najlepiej punktującym zawodnikiem gości był Bartosz Zmarzlik, który zdobył dziesięć punktów i dwa bonusy. Trzykrotny Mistrz Świata rozmawiał z nami tuż po tym spotkaniu.
Drużynowy Puchar Świata jest już za nami, jednak wróćmy na chwilę do momentu jakim jest wygranie go przez Polaków. Dokładniej chodzi o jeden filmik, który krąży w mediach społecznościowych. Pokazuje on reakcję Bartosza Zmarzlika na próby wyprzedzenia rywala przez Macieja Janowskiego, które finalnie zagwarantowały naszym rodakom złoty medal. Wideo zrobiło furorę w żużlowym środowisku, a kibice mogli zobaczyć jakie emocje realnie towarzyszą zawodnikom podczas tak ważnych chwil oraz pisania historii.
“Już myślę, że wcześniej w wywiadzie właśnie powtórzyłem, że ten dzień jest mega inny, mega wyjątkowy i jak się ma “Orzełka” na piersi to jakby te emocje i ten dreszczyk, chęć wygrywania rośnie kilkukrotnie na pewno. Wspaniały dzień dla polskiego teamu i ten dzień pokazał też, że było to prawdziwe święto żużla. […] Byłem już któryś raz w zespole reprezentacji i walczyliśmy o Puchar Świata zazwyczaj na tych zawodach jest inaczej, jest naprawdę wyjątkowo” – podkreślił Zmarzlik.
Wspomniane wyżej zawody miały miejsce na Stadionie Olimpijskim, który jest domowym torem Betard Sparty Wrocław. Szczególnie zauważalna była obecność reprezentantów Platinum Motoru Lublin. Aż czterej zawodnicy z Lublina stanęli do rywalizacji o Puchar Świata na tym właśnie owalu. To sugeruje nam, że ci konkretni sportowcy już wcześniej mogli zyskać wiedzę na temat specyfiki wrocławskiego owalu, co mogło wpłynąć na ich strategię i przygotowanie do przełożonych z niedzieli zawodów. Jak odczuwają to zawodnicy?
“Czy ja wiem, po prostu i tak tor był jeszcze bardziej ekstremalnie twardy. Kolejny dzień, na którym trzeba było się ścigać, robić dobre punkty, a tamto już było dawno”
Już przed zakończeniem rundy zasadniczej poznaliśmy ćwierćfinałowe pary, co sprawiło, że pojedynek pomiędzy Spartą a Motorem miał jedynie charakter formalności. W pierwszej fazie rundy Play Off drużyna z Lublina zmierzy się z rosnącym w siłę For Nature Solutions Apatorem Toruń. Niemniej jednak wydaje się, że to właśnie podopieczni trenera Macieja Kuciapy stali się faworytami tego dwumeczu. Ich postawa w tym sezonie daje nam poczucie, że mogą zdobyć przewagę i triumfować w tej rywalizacji.
“Myślę, że jak do każdego innego, bo taka jest nasza praca – każdy dzień jest inny i do każdego należy się przygotować na nowo i nie inaczej będzie w ten weekend.”
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane