Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Bartosz Zmarzlik krytykowany za jazdę parą z młodzieżowcem „Ja w ogóle Bartka nie widziałem”

Bartosz Zmarzlik
Fot. Kazimierz Kożuch

Autor: Krzysztof Choroszy

Bartosz Zmarzlik krytykowany za jazdę parą z młodzieżowcem „Ja w ogóle Bartka nie widziałem”

W hicie siódmej kolejki PGE Ekstraligi Orlen Oil Motor Lublin pewnie pokonał Betard Spartę Wrocław wynikiem 50:40. Lublinianie tym samym zanotowali kolejną już wygraną w tegorocznych rozgrywkach. W czasie meczu szeroko komentowanym tematem była jazda parą Bartosza Zmarzlika, który nie ułatwił zadania swojemu koledze z pary. W pomeczowej mix-zonie czterokrotny mistrz świata odniósł się do całej sytuacji.

Wszystko działo się na wejściu w pierwszy łuk wyścigu szóstego. Po starcie Bartosz Zmarzlik wchodząc w wiraż poważnie utrudnił to zadanie Bartoszowi Bańborowi. Kapitan Orlen Oil Motoru Lublin wręcz wjechał w młodzieżowca swojej drużyny, co wyraźnie wybiło z rytmu młodego zawodnika „Koziołków”. Mistrz został zapytany o tę sytuację na antenie Canal+ Sport i wyjaśnił, jak wyglądało to z jego perspektywy.

– Ja w ogóle Bartka nie widziałem. Też nie byłem na tyle szybki, żeby zakryć Taia i szukałem optymalnej ścieżki, żeby pojechać lepiej ten łuk, ale tak samo w takiej sytuacji na tym torze się znalazłem z Matim Cierniakiem, który też mnie zupełnie nie widział i sam się tak nadziałem jak Bartek, więc ten dojazd jest naprawdę długi i czasem na prostych łapach jak jedziemy, a te motory nasze też tak reagują, że nieco schodzą obroty i czujemy ciąg, i nie chcemy ich kontrować, i zatrzymywać, a gdzieś tam dać się im rozpędzić, to po prostu czasem naprawdę są sytuacje torowe, a nie jakieś rzeczy, które robimy specjalnie – tłumaczył lider klasyfikacji generalnej Grand Prix na żużlu.

U Bartosza Zmarzlika w tym sezonie wyraźnie poprawił się element startu. Najlepszy zawodnik PGE Ekstraligi wygrywa więcej startów, niż miało to miejsce w latach poprzednich. Wiele osób może się zastanawiać, co zmieniło się pod tym kątem u czterokrotnego mistrza świata. O to również zapytano go w pomeczowej mix-zonie.

– Czuję się mocniejszy na starcie. Uważam, że lepiej startuje w tym roku i gdzieś tam też ustawienia skupiam bardziej pod tym kątem i coś jest też kosztem czasem czegoś, i po prostu też trzeba wybrać drogę – mówił Zmarzlik na antenie Canal+ Sport.

leon madsen
Fot. Paweł Wilczyński
Klasyfikacja Speedway Grand Prix
Fot. Paweł Wilczyński

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *