Bartosz Smektała pozytywnie o nadchodzącym meczu oraz swojej kuchni meczowej!

Bartosz Smektała pozytywnie o nadchodzącym meczu oraz swojej kuchni meczowej!
[su_label]Autor: Michał Kulpa Data: 28-05-2021[/su_label]
Już dzisiaj Eltrox Włókniarz Częstochowa podejmie ZOOLESZCZ DPV LOGISTIC GKM Grudziądz gdzie faworytem zdecydowanie są Częstochowskie Lwy dzięki czemu drugie zwycięstwo w tym sezonie na własnym stadionie wydaje się niemal przesądzone ale jak podkreśla Bartosz Smektała – Będzie na pewno ciężko. W PGE Ekstralidze nie ma słabych drużyn i historia pokazuje, że każdy może wygrać z każdym. Czasami zdarza się, że na przykład mecz domowy okazuje się dużo bardziej trudniejszy niż wyjazdowy. Nie można nikogo lekceważyć. Ja osobiście nigdy nie odpuszczam i walczę o każdy punkt. Będziemy dążyć do wygranej na własnym torze. Jutrzejsza wygrana była by drugą wygraną w tym sezonie na własnym torze.
Jeśli chodzi o same przygotowanie do meczu to Bartosz zdradził nam swoją kuchnie, którą przygotowuje na dzień meczowy – Unikam smażonych, tłustych potraw. Dzień wcześniej przed wyjazdami szykuje sobie posiłki na dzień następny. Szczególnie jest to ważne gdy trzeba podróżować kilkaset kilometrów do innego miasta. Dbam o to, by spożywać posiłki zdrowe i uważam, że jest to bardzo ważne.
A jak odnajdujesz się w Eltrox Włókniarz Częstochowa po odjechaniu już połowy rundy zasadniczej? – Jest dobrze. Wiadomo, że nie jest łatwo bo PGE Ekstraliga jest bardzo wymagająca i w niej nie ma słabych drużyn. Trzeba w każdym meczu dawać sto procent swoich możliwości.
Źródło: własne
fot. Emilia Hlengas
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
