Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Bartłomiej Kowalski -„Nie, nie dociera to do mnie, skupiam się na swojej robocie”

żużel
Fot. Paweł Wilczyński

Autor: Krzysztof Choroszy

Bartłomiej Kowalski -„Nie, nie dociera to do mnie, skupiam się na swojej robocie”

Podczas Niedzielnego spotkania PGE Ekstraligi pomiędzy Stalą Gorzów, a Spartą Wrocław w pierwszych czterech wyścigach spotkania Bartłomiej Kowalski wygrał dwa wyścigi, ale również zaliczył dwa upadki, w drugim biegu przy starciu z Mateuszem Bartkowiakiem, a także po podcięciu przez Oskara Fajfera w czwartej gonitwie. Oprócz upadków młodzieżowiec Sparty był notorycznie wygwizdywany, kiedy tylko pojawiał się na torze.

Żużel. Juniorzy Grudziądza skradli serca, ale bonusa nie zdobyli. GKM wygrywa domowy mecz z Apatorem [RELACJA]

W wywiadzie dla reportera Canal+ Kowalski zapytany jaki wpływ mają na niego takie sytuacje odparł, że kiedy jest zamieszanie jak podczas pierwszej serii tego spotkania nie ma czasu na zbędne myślenie, tylko skupia się on na swojej pracy.

„Wyrzucam to z głowy, jak jest takie zamieszanie to też nie ma czasu myśleć nad czymś nie właściwym tylko cały czas skupiam się na tym, co tu i teraz” – odpowiedział Bartłomiej Kowalski w wywiadzie dla Canal+

Junior został również zapytany o to jak reaguje na gwizdy gorzowskich kibiców, na co odparł krótko, że nie odczuwa tego i skupia sie on na sobie.

„Nie, nie dociera to do mnie, skupiam sie na swojej robocie” – powiedział Kowalski.

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *