Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Bartłomiej Kowalski zmotywowany po dwóch gorszych występach „Nie zamierzam się poddawać”

Bartłomiej Kowalski
Fot. Roman Biliński

Autor: Krzysztof Choroszy

438101937 414406611468952 8646289639228523248 n 1

Bartłomiej Kowalski zmotywowany po dwóch gorszych występach „Nie zamierzam się poddawać”

W piątkowym meczu pomiędzy KS Apatorem Toruń a Betard Spartą Wrocław goście doznali pierwszej porażki w tym sezonie. Torunianie w trzeciomajowy wieczór wyraźnie pokonali wrocławian wynikiem 52:38. Jednym z brakujących ogniw w drużynie ze stolicy Dolnego Śląska był Bartłomiej Kowalski. W trakcie zawodów udzielił on wywiadu dla Eleven Sports, w którym opowiedział on o swojej aktualnej sytuacji.

Mecz w Toruniu nie ułożył się dla Bartłomieja Kowalskiego po jego myśli. W pierwszym wyścigu przyjechał on zdecydowanie za plecami pary Apatora, pokonując jedynie Taia Woffindena. Kolejny start znów przyniósł bezbarwną jazdę, która przełożyła się na ostatnią pozycję. Później 22-latek nie pojawił się już na torze, a za niego stosowane były rezerwy taktyczne. Jak Kowalski sam powiedział, nie jest on szczęśliwy z powodu tego występu, ale nie zamierza się poddawać i dalej pracować, by w przyszłości jego dyspozycja była jeszcze lepsza.

– Nie jestem zbyt zadowolony i trochę załamany, ale taki jest sport i w życiu sportowca czasami przychodzą momenty te dołki i tak dalej, i ja jestem aktualnie w takim momencie, i nie zamierzam się poddawać, tylko spokojnie przeanalizować, wyciągnąć wnioski, bo od dwóch meczów tych wyjazdowych, to totalnie jestem jak dziecko we mgle i zamierzam od jutra po prostu cisnąć, i znaleźć problem, czy to jest we mnie, czy gdziekolwiek. I po prostu zapomnieć o tym złym, wyciągnąć wnioski i iść dalej – mówił w pomeczowej mix-zonie na antenie Eleven Sports Bartłomiej Kowalski.

Poprzedni mecz również nie należał do udanych dla 22-letniego zawodnika żółto-czerwonych. W Częstochowie Kowalski zdobył jedynie punkt z bonusem, pojawiając się na torze trzykrotnie. Nie są to wyniki, które satysfakcjonują młodego zawodnika i teraz czeka go dużo pracy, by w kolejnym meczu móc prezentować już pełnie swoich możliwości. Betard Sparta Wrocław kolejne spotkanie pojedzie za dwa tygodnie. Wtedy to 17 maja podejmą u siebie Fogo Unię Leszno.

Bartłomiej Kowalski
Fot. Roman Biliński
MAAS 300923 10
Fot. Marta Astachow

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *