Antonio Lindbaeck przekazuje informacje o zawieszeniu. „Koniec czekania”
Antonio Lindbaeck przekazuje informacje o zawieszeniu. „Koniec czekania”
Zgodnie z przewidywaniami, decyzją WADA Antonio Lindbaeck nie jest już zawieszony i może wrócić do jazdy na żużlu. U doświadczonego zawodnika i byłego uczestnika cyklu Speedway Grand Prix wykryto jakiś czas temu środki dopingujące, które od razu zostały przez środowisko zawodnika zidentyfikowane jako leki na ADHD, które zażywa urodzony w Brazylii żużlowiec.
Swoje oficjalne oświadczenie w tej sprawie wydał Lindbaeck, który postanowił wyjaśnić całą sytuację. Rzeczywiście pozytywny wynik testu był związany z zażywaniem leków na ADHD, które jednak może zażywać za zgodą Międzynarodowej Federacji Motocyklowej. U Szweda zdiagnozowano bowiem tę chorobę. Lindbaeck, jak możemy przeczytać w komunikacie, pozostawał on zawieszony do czasu wyjaśnienia sprawy. To przyszło po nieco ponad półtorej miesiąca. Zgodnie z przewidywaniami, zawodnik może wrócić do ścigania.
„Teraz koniec czekania.
Dziś wiadomość przyszła z WADA.
Znowu będę jeździć” – przekazał Szwed za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Niestety w Polsce w międzyczasie zdążył się zakończyć sezon dla klubu, który reprezentował zawodnik w tym sezonie. Trans MF Landshut Devils nie zdołało awansować do fazy play-off, co oznacza, że w tym roku Lindbaecka już na polskich torach nie obejrzymy.


Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ
- Żużel dzisiaj. Gdzie oglądać finał Srebrnego Kasku?
- Żużel. Nerwowy początek i potem pełna kontrola. Coś tu zaczęło działać
- Żużel. Nie wytrzymał po meczu. Dobrucki uderzył w zawodników
- Żużel. Internet huczy po weekendzie! Te wpisy mówią wszystko
- Żużel. 500 zł za mecz Falubazu?! Te słowa pójdą w świat