Żużel. Antoni Mencel upadek i szok w Ostrowie! „Chwilę później wybiegł z karetki” – niedowierzanie po meczu
Żużel Antoni Mencel upadek Ostrów – dramat na torze i zaskakujący powrót do jazdy
To był moment, który na chwilę zatrzymał całe zawody. Upadek Antoniego Mencela wyglądał bardzo groźnie, a pierwsze sygnały z toru nie dawały powodów do optymizmu. Zawodnik Hunters PSŻ Poznań trafił do karetki i wszystko wskazywało na to, że dla niego ten mecz już się zakończył.
A jednak… chwilę później wydarzyło się coś, czego mało kto się spodziewał.
Upadek, który mógł zakończyć jego występ
Cała sytuacja rozegrała się błyskawicznie, ale jej obraz długo zostanie w pamięci kibiców. Mencel po kontakcie z torem nie podnosił się od razu, a służby medyczne szybko pojawiły się na miejscu.
Zawodnik został przetransportowany do karetki. W takich momentach zwykle oznacza to jedno – koniec zawodów. Tym razem scenariusz okazał się zupełnie inny.
„Pierwszy raz widziałem coś takiego”
Kulisy całej sytuacji najlepiej oddają słowa menedżera PSŻ Poznań, Jacek Kannenberg.
– Pierwszy raz chyba odkąd pracuję przy żużlu, doznałem takiego szoku, jak zobaczyłem zawodnika wychodzącego z karetki po takim upadku – mówił dla wlkp24.info
To zdanie mówi wszystko. Nawet osoby, które na co dzień funkcjonują w tym sporcie, były wyraźnie zaskoczone tym, co się wydarzyło chwilę później.
Zwrot akcji. Mencel wraca do parkingu
Jeszcze chwilę wcześniej pojawiały się obawy, czy zawodnik w ogóle będzie zdolny do dalszej jazdy. Tymczasem…
– Chwilę wcześniej słyszałem informację, że może być niezdolny do końca zawodów, a chwilę później wybiega z karetki
To jeden z tych momentów, które trudno racjonalnie wytłumaczyć. Z jednej strony – ogromna ulga. Z drugiej – pełne niedowierzanie.
Żużel. Stal Rzeszów – Orzeł Łódź remis po dramacie! Kasprzak wskazał kluczowy moment
Żużel. Paweł Przedpełski zapomniał… kevlaru! Nietypowa sytuacja na Złotym Kasku w Opolu
Ulga, ale i ogromny respekt
W obozie PSŻ nikt nie ukrywał emocji. Pierwsza reakcja? Strach. Dopiero później przyszła ulga.
– Bardzo się cieszyłem, że nic się nie stało. To była ogromna ulga
Ale zaraz po niej pojawiło się coś jeszcze – uznanie.
– Czapki z głów dla Antka. Pokazał, że jest prawdziwym twardzielem
To nie są słowa rzucane na wyrost. W realiach żużla takie sytuacje zdarzają się rzadko – i zawsze robią ogromne wrażenie.
Nie tylko wynik. Moment, który zapamiętają wszyscy
Ten mecz miał swojego bohatera punktowego, ale to właśnie ta sytuacja była jednym z najbardziej pamiętnych momentów całego spotkania.
Upadek, który wyglądał bardzo groźnie, zakończył się powrotem do jazdy. I choć sportowo PSŻ Poznań przegrał, to ten obraz zostanie z kibicami na długo.



- Żużel. Tai Woffinden wrócił i powiedział wprost! „Nie byłem zadowolony” – kulisy po 22 miesiącach
- Żużel na żywo w tym tygodniu! Gdzie oglądać i transmisje TV
- Kacper Witrykus dostał życiową szansę… i skończył w karetce
- Żużel. ROW Rybnik minimalnie przegrywa w Pile. „Ten mecz był do uratowania”
- Żużel. Woźniak odpalił po meczu! „Trening mnie rozleniwia” – szokujące kulisy kompletu