Kontrowersja w Grudziądzu! Zmarzlik wykluczony. Czy słusznie?
Kontrowersja w Grudziądzu! Zmarzlik wykluczony. Czy słusznie?
W siódmym wyścigu spotkania pomiędzy ZOOleszcz GKM Grudziądz a Platinum Motor Lublin byliśmy świadkami ataku Bartosza Zmarzlika, który zakończył się upadkiem Maxa Fricke’a. Zdania co do decyzji, którą powinien podjąć arbiter były dość mocno podzielone. Ostatecznie wykluczony z powtórki został trzykrotny mistrz świata.
Na wejściu w pierwszy łuk drugiego okrążenia Bartosz Zmarzlik zaatakował prowadzącego Maxa Fricke’a przy krawężniku. Mistrz świata wyniósł się jednak parę metrów od „kredy” i tym samym zahaczył o przednie koło Australijczyka. Z niektórych powtórek mogło się wydawać, że Fricke doskonale zdawał sobie sprawę z położenia motocykla swojego rywala i próbował zmienić swój tor jazdy tuż za tylnym kołem Zmarzlika.
Ostatecznie jednak sytuacja zakończyła się upadkiem Maxa Fricke’a. Komentatorzy Eleven Sports ocenili sytuację jako tę z kategorii 50/50. Kibice również mają różne zdania. Niektórzy sugerują, że Fricke szukał upadku, natomiast drudzy zwracają uwagę, jak długą drogę od krawężnika przejechał zawodnika Platinum Motoru Lublin, który tym samym po prostu nie przeprowadził ataku czysto.
ZOOleszcz GKM Grudziądz aktualnie prowadzi dziesięcioma punktami i jest na jak najlepszej drodze do zwycięstwa.
- Żużel. Tai Woffinden pokazuje swój trening! Tak pracuje mistrz świata [WIDEO]
- Żużel. ROW Rybnik ze sporymi zmianami w sztabie! Nowe i stare twarze
- Żużel. Speedway Kraków uratowany w ostatniej chwili? Kluczowy dzień dla klubu
- Żużel. Memoriał Idzikowskiego i Czernego coraz bliżej. Pierwsze nazwiska robią wrażenie
- Żużel. Stal Gorzów uspokaja kibiców. Klub odpowiada na obawy dotyczące toru