Bartosz Zmarzlik narzekał na zmieniające się warunki na torze w różnych kierunkach podczas Grand Prix
Bartosz Zmarzlik narzekał na zmieniające się warunki na torze w różnych kierunkach podczas Grand Prix
Dwukrotny mistrz świata zakończył zmagania na półfinale i po raz trzeci w tym sezonie zajął piąte miejsce w turnieju. Bartosz Zmarzlik wypowiedział się zmieniającym się torze podczas zawodów we Wrocławiu. I w biegu półfinałowym zaliczył wpadkę i przegrał z młodymi Brytyjczykami.
– Zabrakło wejścia do finału. Motocykl bardzo mocno przerzucił mnie ze startu w półfinale, po czym za bardzo nie mogłem nic zrobić. Szkoda tego biegu, ale czasem tak jest. Nic na to się nie poradzi – skomentował Zmarzlik na antenie Eurosportu
Głównym problemem były też wyjścia spod taśmy na starcie dwukrotnego mistrza świata, który nie najlepiej radził sobie z tym elementem podczas zawodów we Wrocławiu.
Zmarzlik ma sporą przewagę nad rywalami w klasyfikacji generalnej. 27-latek uzbierał do tej pory o 16 oczek więcej od Leona Madsena. A 24 punkty za Polakiem jest natomiast zwycięzca z Wrocławia, Dan Bewley, którego była to druga wygrana pod rząd.
fot. Łukasz Wilk
- Stanisław Chomski o walce o awans z KLŻ 2026. Wskazał dwóch głównych faworytów
- Jason Doyle wrócił do Wilków Krosno po tajnym spotkaniu. Mistrz świata zdradza kulisy transferu
- Falubaz Zielona Góra wyjeżdża na tor? Jest data wyjazdu
- Cellfast Wilki Krosno z problemem przed sezonem? Świderski o zdrowiu Birkemose
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk odsłania karty! Podano nowe nazwiska