Żużel. GKM Grudziądz dopiął swego w Częstochowie! Włókniarz walczył do końca
GKM Grudziądz wygrał z Włókniarzem Częstochowa 49:41
Bayersystem GKM Grudziądz wykonał swoje zadanie w Częstochowie. Goście pokonali Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 49:41 i zgarnęli również punkt bonusowy. Gospodarze długo próbowali utrzymać się w meczu, ale kluczowe ciosy grudziądzanie zadali w drugiej części spotkania.
Początek zawodów nie wskazywał jeszcze, że GKM zdoła przejąć kontrolę nad spotkaniem. Pierwszy wyścig padł łupem gospodarzy 4:2, a Sebastian Szostak skutecznie obronił się przed atakami Maxa Fricke’a. Chwilę później odpowiedź gości była jednak bardzo mocna. Kevin Małkiewicz i Bastian Pedersen wygrali bieg juniorski 5:1.
Włókniarz odpowiedział w trzeciej gonitwie. Jakub Miśkowiak i Rohan Tungate wykorzystali fatalny początek zawodników GKM-u i przywieźli podwójne zwycięstwo. Radość miejscowych nie trwała jednak długo, bo już w kolejnym wyścigu Wadim Tarasienko i Małkiewicz odpowiedzieli wynikiem 5:1. Po pierwszej serii było 13:11 dla przyjezdnych.
GKM Grudziądz zaczął odjeżdżać
Kolejne biegi coraz wyraźniej pokazywały, że grudziądzanie mają w Częstochowie bardzo wyrównany zespół. Punkty regularnie dokładali Maksym Drabik, Michael Jepsen Jensen, Tarasienko oraz Fricke. Po siódmym wyścigu GKM prowadził 24:18.
Ósma gonitwa przyniosła zdecydowanie najgroźniejszą sytuację całego spotkania. Kevin Małkiewicz zaatakował jadącego na drugiej pozycji Szymona Ludwiczaka. Doszło do bardzo poważnie wyglądającego upadku, a w leżącego zawodnika Włókniarza uderzył jeszcze Wadim Tarasienko. Ludwiczak został zabrany do karetki, a później przekazano informację, że pojechał do szpitala na szczegółowe badania.
Po długiej przerwie zawody wznowiono, a GKM nie stracił rytmu. Szczególnie bolesny dla gospodarzy był bieg dziewiąty. Maksym Drabik i Max Fricke uciekli spod taśmy Sebastianowi Szostakowi i Jaimonowi Lidseyowi, wygrywając 5:1. Przewaga gości wzrosła wówczas do dziesięciu punktów – 32:22.
Włókniarz próbował wrócić. GKM odpowiedział w najważniejszym momencie
Częstochowianie nie zamierzali się poddawać. W dziesiątym wyścigu Tungate i Miśkowiak pokonali Jepsena Jensena i Małkiewicza 4:2, ale chwilę później GKM odpowiedział w najlepszy możliwy sposób. Tarasienko oraz Fricke przywieźli 5:1 nad Lidseyem i Tungate’em, robiąc ogromny krok w kierunku zwycięstwa.
Spore emocje przyniósł również trzynasty bieg. Po upadku Rohan Tungate miał pretensje do Kevina Małkiewicza, który ostatecznie został wykluczony z powtórki. W niej Michael Jepsen Jensen nie pozostawił rywalom złudzeń i wygrał, a remis 3:3 oznaczał, że przed nominowanymi GKM prowadził 44:34.
W dwóch ostatnich wyścigach gospodarze zmniejszyli jeszcze rozmiary porażki. Sebastian Szostak wygrał czternastą gonitwę, natomiast w piętnastej najlepszy był Rohan Tungate. Nie miało to już jednak wpływu na losy spotkania. Bayersystem GKM Grudziądz zwyciężył 49:41.
Najskuteczniejszym zawodnikiem Włókniarza był Rohan Tungate, który zdobył 14 punktów i bonus. Jakub Miśkowiak dorzucił 11 punktów. Po stronie GKM-u aż trzech seniorów osiągnęło dwucyfrowy wynik – Michael Jepsen Jensen zdobył 11, a Maksym Drabik i Wadim Tarasienko po 10 punktów.
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – 41
Rohan Tungate (2*,2,2,3,0,2,3) 14+1
Jakub Miśkowiak (1,3,2,2,1,1,1) 11
Sebastian Szostak (3,0,0,3) 6
Jaimon Lidsey (1,1*,1,1,1) 5+1
Franciszek Karczewski (0,0,3,0) 3
Szymon Ludwiczak (1,0) 1
Alan Ciurzyński (1) 1
Mads Hansen 0
Bayersystem GKM Grudziądz – 49
Michael Jepsen Jensen (1,3,2,3,2) 11
Maksym Drabik (0,3,3,2,2) 10
Wadim Tarasienko (3,1,3,3) 10
Max Fricke (2,1,2*,2*,1*) 8+3
Kevin Małkiewicz (3,2*,w,0,w) 5+1
Bastian Pedersen (0,2*,3,0,0) 5+1
Beau Bailey (0) 0
Damian Miller 0



Persons shown: Bastian Pedersen, Kevin Malkiewicz
Fot. Kazimierz Kozuch /Arena Akcji
- Żużel. Falubaz Zielona Góra wygrał derby! Wszystko rozstrzygnęło się w ostatnim biegu
- Żużel. Rohan Tungate z decyzją na 2027! Włókniarz zaskoczył tuż po meczu
- Żużel. GKM Grudziądz dopiął swego w Częstochowie! Włókniarz walczył do końca
- Żużel. Koszmarny wypadek w Częstochowie!
- Żużel. Wiktor Przyjemski coraz bliżej powrotu! Padł ważny termin
