Żużel. Nowy zawodnik od razu błysnął. Polonia Piła wygrała, ale końcówka zmroziła kibiców
Polonia Piła sięgnęła po ważne zwycięstwo nad H. Skrzydlewska Orłem Łódź i umocniła swoją pozycję w tabeli Metalkas 2. Ekstraligi. W debiucie świetnie zaprezentował się Michał Curzytek, a gospodarze przez większość meczu kontrolowali wydarzenia na torze. Radość kibiców zmącił jednak groźnie wyglądający upadek Benjamina Basso w ostatnim biegu.
Polonia Piła – Orzeł Łódź. Michał Curzytek wykorzystał szansę, Benjamin Basso zakończył mecz upadkiem
Mecz nie rozpoczął się dobrze dla gospodarzy. Pierwszy bieg przegrali 2:4. W drugim upadek zanotowali obaj młodzieżowcy. Na szczęście nic poważnego się nie stało i od tego mementu drużynie z Piły szło już lepiej. Bieg juniorski wygrali 4:2. Bardzo dobrze spisali się nowi zawodnicy Polonii. Michał Curzytek wykazał się mądrą jazdą, co doprowadziło do wygrania biegu. Bieg ten zakończył się remisem, ponieważ na ostatnich metrach Oliver Berntzon wyprzedził Matiasa Nielsena . W czwartym biegu Andreas Lyager od startu uciekł do przodu i przywiózł pewną trójkę. Po czterech biegach Piła prowadziła dwoma punktami.
Gospodarze powiększyli przewagę w biegu piątym. Para Basso-Curzytek wygrali podwójnie. Orzeł już w kolejnym biegu wrócił do dwóch punktów straty. Marcin Nowak, atakiem na ostatnim okrążeniu, wyprzedził obu zawodników Polonii, dzięki czemu wygrali podwójnie. W siódmym biegu ostro z Wiktorem Jasińskim pojechał Kacper Halkiewicz. Młodzieżowiec nie zostawił miejsca dla Wiktora, co spowodowało jego upadek. Kacper został wykluczony z powtórki, a w niej Piła wygrała 4:2. Przewaga gospodarzy po dwóch seriach wynosiła cztery punkty.
Przewaga ta utrzymywała się przez większość trzeciej serii. Andreas Lyager po raz pierwszy został pokonany w biegu dziewiątym. Pokonał go kompletny tego dnia Marcin Nowak. Polonii udało się powiększyć przewagę w biegu dziesiątym. Benjamin Basso po dobrym starcie wygrał bieg. Michał Curzytek, tak samo jak Andreas Lyager, został pierwszy raz pokonany tego dnia. Jego pogromcom był Oliver Berntzon. Po trzeciej serii Orzeł Łódź mógł korzystać z rezerwy taktycznej.
Skorzystano z niej już w biegu jedenastym. Za debiutującego Daniela Thompsona pojechał Zach Cook. Przyniosła ona oczekiwany rezultat. Zach wygrał bieg, a Marcin Nowak przyjechał trzeci. Orzeł odrobił więc dwa punkty. Dwa kolejne biegi zakończyły się remisowo. Przed biegami nominowanymi więc Polonia Piła miała czteropunktową przewagę. Na tą chwilę dawało jej to ważne trzy punkty do tabeli. Zobacz także: Żużel. „Stal została paskudnie ograna”. Mocne oskarżenia po meczu Sparty–>
Już w biegu czternastym drużyna z Piły zapewniła sobie zwycięstwo w meczu. Bieg ten wygrał Matias Nielsen, a trzeci był Andreas Lyager. Bieg 15 układał się fantastycznie dla gospodarzy. Prowadzili oni 5:1. Na prostej startowej czwartego okrążenia doszło do kontaktu i groźnego upadku Benjamina Basso i Zacha Cook. Wyglądało to bardzo groźnie. Zach wrócił o własnych siłach do parku maszyn. Benjamin miał problem z nogą i udał się do karetki. Potrzebował pomocy w przemieszczeniu się. Wyniki biegu zostały zaliczone. Ostatecznie Polonia Piła wygrywa z Orłem Łódź 48:42.
Polonia Piła 48
9. Wiktor Jasiński (2,1,2,2,3) 10
10. Andreas Lyager (3,3,1′,0,1) 8+1
11. Benjamin Basso (0,2′,3,2,w) 7+1
12. Michał Curzytek (3,3,1,0) 7
13. Matias Nielsen (0,1,3,3,3) 10
14. Kacper Teska (1,1,0) 2
15. Tobiasz Jakub Musielak (3,0,1′) 4+1
16. William Drejer
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 42
1. Marcin Nowak (3,2′,3,1,1) 10+1
2. Zach Cook (2,3,0,3,3,2) 13
3. Szymon Szlauderbach (1,1,2,1′,2) 7+1
4. Daniel Thompson (2,0,1′,-) 3+1
5. Oliver Berntzon (1′,2,2,2,0) 7+1
6. Seweryn Orgacki (0,-,0) 0
7. Kacper Halkiewicz (2,w,0) 2
8. Krzysztof Lewandowski (t) 0

- Żużel. Już mieli remis w kieszeni. Wtedy Ryan Douglas zrobił coś niezwykłego
- Żużel. Stal Rzeszów miała problemy finansowe. Prezes ujawniła, kiedy klub wyjdzie na prostą
- Żużel. Nowy zawodnik od razu błysnął. Polonia Piła wygrała, ale końcówka zmroziła kibiców
- Polonia Piła kontynuuje ofensywę transferową! Kolejny nabytek beniaminka
- Żużel. Sparta jedzie po swoje! Falubaz zdoła zatrzymać faworyta?