Żużel. Myśleli, że to kontuzja! Bednar zabrał głos po derbach
Adam Bednar po derbach Falubaz Zielona Góra – Stal Gorzów wyjaśnił, co wydarzyło się w ostatnim biegu i odniósł się do problemów z ręką
Gezet Stal Gorzów minimalnie przegrała mecz derbowy w Zielonej Górze. Niewiele zabrakło, aby to goście cieszyli się tego dnia ze zwycięstwa. Mogą jednak pocieszyć się zdobytym punktem bonusowym, choć z pewnością pozostaje niedosyt.
Ze swojej dyspozycji niezbyt zadowolony może być Adam Bednar. Czech zdobył tego dnia 5 punktów z bonusem. Po bardzo dobrym początku, w którym pojawiła się trójka, a także dwójka z bonusem, przyszła gorsza część meczu, w której nie zdobył już ani punktu.
Po meczu zapytano Bednara o jego rękę. Wiemy, jak duże problemy ma z nią młody zawodnik. Odpowiedział jednak, że z ręką było w porządku. Dopiero błąd w ostatnim biegu spowodował, że zaczął ją odczuwać. Czech przyznaje, że źle pojechał, ale wspomina również o tym, że na torze zrobiła się koleina.
A nie, z ręką dopiero w ostatnim biegu, bo tam błąd zrobiłem. Jak z ustawieniem motoru, to kurczę, jak to powiedzieć? Po prostu źle pojechałem tam. Nie, ręka była okej, tam po prostu koleina zrobiło się. – mówi Adam Bednar po meczu w Zielonej Górze.
W dalszej części wyjaśnił, na czym polegał ten błąd. Źle dobrał motocykl do panujących warunków. Jak przyznał wcześniej, na torze zrobiła się koleina, a Bednar wybrał zbyt mocny motocykl. Sprawiło to, że podniosło go i tak naprawdę zakończył tym swój udział w czternastym biegu.
Tak, no ja na pewno w tym ostatnim biegu, bo zmieniałem na za mocny motor, więc złapał tej kolejny, to mnie wystrzeliło do góry.
Następnie Bednar ocenił całe spotkanie. Przyznał, że panowała bardzo fajna atmosfera. Były to jego pierwsze wyjazdowe derby, więc cała otoczka mogła zrobić na nim wrażenie. Pogratulował także drużynie z Zielonej Góry zwycięstwa. Jego zdaniem Falubaz był tego dnia lepszy
A, fajna atmosfera. Podobało mi się. Zwłaszcza, że byłem pierwszy raz na derbach. Gratulacje drużynie z Falubazu. Pojechali lepiej dzisiaj, więc gratulacje.
Na koniec zapytano go o tor w Zielonej Górze. Widać było, że dość mocno się sypał tego dnia, a także pojawiła się koleina na wyjściu z pierwszego łuku. Bednar nie wiedział jednak, co na ten temat odpowiedzieć. Przyznał, że po każdym biegu coś zmieniał w motocyklu. Nie udało mu się jednak znaleźć ustawień, które by go zadowoliły.
A właśnie ja nie wiem, bo po każdym biegu robiłem jakąś zmianę, no nie znalazłem nic. Nie byłem zadowolony, więc trudno coś znaleźć dla mnie.



- Żużel. Myśleli, że to kontuzja! Bednar zabrał głos po derbach
- Żużel. Dramat Szymona Ludwiczaka! Padła wstrząsająca diagnoza po wypadku
- Żużel. Ostrów czeka na mistrza. Finał IMP 2026 już dziś – lista startowa i LIVE
- Żużel dzisiaj. Wielkie ściganie w Ostrowie, stawką mistrzostwo Polski
- Żużel. Falubaz Zielona Góra wygrał derby! Wszystko rozstrzygnęło się w ostatnim biegu
