Żużel. Patryk Budniak wrócił do domu. To ważny krok w walce o zdrowie

Patryk Budniak ma za sobą kolejny ważny etap walki o zdrowie. Zawodnik Startu Gniezno opuścił szpital i wrócił do domu, gdzie będzie kontynuował rehabilitację po dramatycznym wypadku, do którego doszło podczas meczu Krajowej Ligi Żużlowej. To bardzo dobra wiadomość dla całego środowiska żużlowego.
Patryk Budniak opuścił szpital i rozpoczął kolejny etap rehabilitacji. Start Gniezno przekazał nowe informacje o stanie zdrowia zawodnika
Jeszcze kilka tygodni temu cała żużlowa Polska z niepokojem śledziła informacje napływające ze szpitala w Poznaniu. Dziś pojawiły się kolejne bardzo dobre wieści. Patryk Budniak opuścił placówkę medyczną i wrócił do domu, gdzie rozpoczyna następny etap leczenia i rehabilitacji. Informację przekazał w mediach społecznościowych klub Start Gniezno.
Przypomnijmy, że młody żużlowiec uległ bardzo poważnemu wypadkowi podczas meczu Krajowej Ligi Żużlowej ze Śląskiem Świętochłowice. Po zdarzeniu został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Poznaniu. Przeszedł skomplikowaną operację kręgosłupa, a lekarze stwierdzili również złamania miednicy oraz kończyn dolnych. Początkowo jego stan określano jako ciężki.
W kolejnych tygodniach napływały jednak coraz bardziej optymistyczne informacje. Budniak został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej, odzyskał kontakt z bliskimi, a lekarze informowali o postępach w leczeniu. Pod koniec maja podjęto decyzję o wypisaniu zawodnika ze szpitala i rozpoczęciu dalszej rehabilitacji poza placówką medyczną.
Teraz zawodnik może kontynuować walkę o powrót do sprawności w domowych warunkach. Jak podkreślają lekarze, przed nim wciąż długa i wymagająca rehabilitacja, jednak dotychczasowe postępy dają powody do optymizmu. Środowisko żużlowe od pierwszych dni po wypadku aktywnie wspierało młodego zawodnika, organizując zbiórki oraz akcje pomocy.
– Powrót do domu nie oznacza końca leczenia, ale jest jednym z najważniejszych momentów na drodze do odzyskania pełnej sprawności. – Kibice z całej Polski nadal trzymają kciuki za Patryka Budniaka i liczą, że kolejne miesiące przyniosą równie dobre wiadomości.

- Żużel. Lejonen bez Zmarzlika poległo w Västervik, ale było blisko
- Żużel. Rospiggarna rozbiła Piraternę. Michelsen znów zachwycił
- Żużel. Smederna wygrała thriller z Vargarną. Vaculik bezradny
- PGE Ekstraliga 2026. Kto ma najtrudniejszą drogę do play-off?
- Żużel. Wielkie emocje w Pradze. Tak zakończyły się Mistrzostwa Czech Juniorów w Pradze
