Żużel. Falubaz przeprasza kibiców. Przemysław Pawlicki: „Naprawdę bardzo się staramy”
Przemysław Pawlicki nie ukrywał emocji po kolejnej porażce Stelmet Falubazu Zielona Góra. Lider zespołu przeprosił kibiców za wyniki i przyznał, że drużyna znajduje się w bardzo trudnym momencie sezonu. Jego słowa szybko odbiły się szerokim echem wśród fanów zielonogórskiego klubu.
Przemysław Pawlicki przeprasza kibiców Falubazu po porażce z Unią Leszno. Lider zielonogórzan szczerze o kryzysie drużyny
Stelmet Falubaz Zielona Góra przeżywa bardzo trudny moment sezonu, a po kolejnej bolesnej porażce emocji nie ukrywali już sami zawodnicy. Po meczu z FOGO Unią Leszno wyjątkowo szczere słowa do kibiców skierował Przemysław Pawlicki.
Zielonogórzanie po raz kolejny zawiedli na własnym torze i praktycznie przez całe spotkanie nie potrafili znaleźć odpowiedzi na bardzo szybką i pewną siebie Unię Leszno. Po końcowym biegu na stadionie dało się wyczuć ogromne rozczarowanie kibiców Falubazu.
Przemysław Pawlicki po meczu nie próbował uciekać od odpowiedzialności. Lider gospodarzy otwarcie przyznał, że drużyna znajduje się w bardzo trudnym położeniu. – Przepraszamy – powiedział krótko zawodnik Falubazu.
Chwilę później padły jednak słowa, które najlepiej pokazują atmosferę panującą obecnie w Zielonej Górze. Pawlicki podkreślił, że mimo fatalnych wyników zawodnicy naprawdę próbują znaleźć rozwiązanie problemów. – Chcę, żebyście wszyscy wiedzieli, że naprawdę bardzo się staramy – mówił wyraźnie poruszony.
Żużel. Motor Lublin sam wypuścił zwycięstwo? Kibice wskazali jeden moment
Lider Falubazu nie ukrywał również, że sytuacja staje się coraz bardziej frustrująca. Drużyna nadal nie potrafi wykorzystać atutu własnego toru, a kolejne próby zmian ustawień i przygotowań nie przynoszą oczekiwanych efektów. – Nie poddajemy się i mam nadzieję, że niedługo przyniesiemy wam więcej szczęścia na stadionie – dodał Pawlicki.
Słowa zawodnika Falubazu bardzo szybko odbiły się szerokim echem wśród kibiców. Wielu fanów doceniło szczerość i emocje widoczne w wypowiedzi lidera drużyny, choć coraz częściej pojawiają się też pytania o to, jak długo Zielona Góra będzie tkwiła w tym kryzysie.
Falubaz miał walczyć w tym sezonie o zdecydowanie wyższe cele. Tymczasem po kolejnych słabych występach atmosfera wokół klubu robi się coraz cięższa, a presja przed następnymi meczami będzie tylko rosła.

- Żużel dzisiaj. Derby, debiut trenera i ważne punkty do zdobycia
- Żużel. To może być weekend Brady’ego Kurtza. Manchester daje mu ogromną szansę
- Żużel. Jepsen Jensen odżył w Pradze. Teraz liczy na jeszcze więcej w Manchesterze
- Żużel. Falubaz przeprasza kibiców. Przemysław Pawlicki: „Naprawdę bardzo się staramy”
- Żużel. Manchester bez kilku wielkich nazwisk. Te gwiazdy nie pojadą w Grand Prix