Żużel. Drymajło odpowiada Woffindenowi! „Kłamstwa i oczernianie”
Konflikt wokół Tai Woffinden i Stali Rzeszów wchodzi na zupełnie nowy poziom. Michał Drymajło opublikował obszerne oświadczenie, w którym punkt po punkcie odpowiada na zarzuty Brytyjczyka. Padły bardzo mocne słowa o „kłamstwach”, „oczernianiu” i „braku szacunku dla kibiców”.
Michał Drymajło publikuje mocne oświadczenie po słowach Tai Woffinden
Po emocjonalnym wpisie Taia Woffindena długo nie trzeba było czekać na odpowiedź Michała Drymajło. Były prezes Stali Rzeszów opublikował bardzo długie oświadczenie, w którym szczegółowo odniósł się do zarzutów byłego mistrza świata.
Drymajło przekonuje, że klub od początku pomagał Brytyjczykowi po dramatycznym wypadku w Krośnie i organizował wsparcie zarówno dla zawodnika, jak i jego rodziny. W oświadczeniu pojawiają się szczegóły dotyczące hotelu dla rodziny Woffindena, planowanej rehabilitacji oraz wypłat kontraktowych.
Najmocniejszy fragment dotyczył jednak bezpośredniego odniesienia do słów Brytyjczyka. – „To albo półprawdy, kłamstwa, wielkie kłamstwa albo zwykłe oczernianie” – napisał były prezes Stali Rzeszów.
Drymajło ujawnia kulisy kontraktu i rozmów z Woffindenem
Były prezes rzeszowskiego klubu stanowczo zaprzeczył, jakoby klub nie wypłacił pełnego kontraktu zawodnikowi. Według jego wersji wszystkie należności miały zostać uregulowane do końca października 2025 roku.
Drymajło odniósł się również do sprawy pieniędzy ze sprzedaży koszulek oraz części wpływów z biletów. Twierdzi, że sam Woffinden miał uznać te kwoty za marginalne wobec kontraktu i nie wystawił żadnej faktury, która pozwoliłaby je rozliczyć.
W oświadczeniu pojawił się także wątek potencjalnego kontraktu Brytyjczyka na sezon 2026. Według byłego prezesa Woffinden miał oczekiwać podwyżki, tłumacząc to utratą pieniędzy za punkty po swoim wypadku.
Największa medialna wojna w żużlu od lat?
Cała sytuacja zaczyna przeradzać się w jeden z największych medialnych konfliktów w polskim żużlu od bardzo dawna. Z obu stron padają niezwykle mocne oskarżenia, a kibice już teraz dzielą się na dwa obozy.
Drymajło w końcówce swojego oświadczenia nie ukrywał rozczarowania postawą Brytyjczyka. – „Mogę kibiców jedynie przeprosić i powiedzieć, że mi wstyd, że podpisałem z nim kontrakt” – zakończył były prezes.
Wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec tej historii. W środowisku żużlowym coraz częściej mówi się, że kolejne odpowiedzi mogą pojawić się już w najbliższych dniach.

- Polacy wygrywają Speedway of Nations 2! Popis Wiktora Przyjemskiego i Bartosza Bańbora
- Szokujący ruch Sparty Wrocław! Tego nikt się nie spodziewał
- Żużel. Polonia już myślami przy play-offach? Wiktor Przyjemski mocno o rundzie zasadniczej
- Żużel. Pogrom i takie słowa lidera Polonii Bydgoszcz. „Ta ścieżka jest jedna”
- Żużel. Drymajło odpowiada Woffindenowi! „Kłamstwa i oczernianie”