Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

GKM Grudziądz jeszcze groźniejszy?! Fricke odpalił po wielkich zmianach

GKM Grudziądz jeszcze groźniejszy?! Fricke odpalił po wielkich zmianach
⏱ 4 min czytania ✍️ Autor:

GKM Grudziądz może być jeszcze mocniejszy niż na początku sezonu. Po fatalnym starcie rozgrywek Max Fricke wrócił do wielkiej formy, a w klubie coraz wyraźniej widać efekty ogromnych zmian w jego teamie. Australijczyk znów imponuje prędkością, zdobywa duże punkty i wysyła mocny sygnał całej PGE Ekstralidze.

GKM Grudziądz odzyskał starego Fricke’a? Zmiana silników i powrót zaufanego człowieka mogą odmienić sezon

Jeszcze kilka tygodni temu kibice Bayersystem GKM-u Grudziądz mogli mieć poważne powody do niepokoju. Max Fricke po pierwszych czterech spotkaniach sezonu był cieniem samego siebie. Australijczyk miał ogromne problemy z prędkością, nie potrafił znaleźć odpowiednich ustawień, a w wielu biegach wyraźnie brakowało mu dawnej pewności siebie.

W Grudziądzu wszyscy jednak zachowywali spokój. Klub wiedział, że problem nie leży w umiejętnościach zawodnika, a przede wszystkim w sprzęcie. Fricke długo szukał odpowiednich rozwiązań silnikowych i wygląda na to, że w końcu je znalazł. Od dwóch kolejek kibice oglądają zupełnie innego zawodnika. To znów ten sam agresywny, szybki i pewny siebie Max Fricke, którego pamiętają z najlepszych sezonów w PGE Ekstralidze.

Czy Max Fricke wrócił już do formy lidera PGE Ekstraligi?

Fricke zmienił tunera i nagle wszystko ruszyło

Najważniejsza zmiana dotyczy silników. Australijczyk zdecydował się postawić na jednostki przygotowywane przez Ryszarda Kowalskiego i już po dwóch ostatnich meczach było widać ogromną różnicę.

W spotkaniach przeciwko Unii Leszno oraz Włókniarz Częstochowa Fricke należał do najszybszych zawodników na torze. Nie chodziło wyłącznie o same punkty, choć te również robiły ogromne wrażenie. Znacznie ważniejsze było to, jak wyglądał na dystansie. Australijczyk w końcu odzyskał dynamikę spod taśmy, prędkość na trasie i kontrolę nad motocyklem.

W Grudziądzu mogą dziś mówić wprost — jeśli Fricke od początku sezonu jechałby na obecnym poziomie, GKM prawdopodobnie byłby liderem PGE Ekstraligi z kompletem punktów.

Jeszcze niedawno Fricke szukał rozwiązań. Dziś znów wygląda jak jeden z najlepszych zawodników ligi.

Ważny powrót do teamu. To człowiek z najlepszych lat Fricke’a

Na tym jednak zmiany się nie kończą. W otoczeniu Australijczyka znów pojawił się bardzo ważny człowiek — Mark Courtney.

To właśnie on był jednym z najbliższych współpracowników Fricke’a w czasach jego jazdy w Rybniku i sukcesów juniorskich. Courtney pomagał Australijczykowi między innymi w okresie zdobywania mistrzostwa świata juniorów. Później współpracował także z Danielem Bewleyem.

W ostatnim czasie pozostawał raczej w cieniu, ale teraz ponownie pojawił się przy Fricke’u jako mentor i pierwszy mechanik. W środowisku żużlowym coraz częściej mówi się, że jego powrót może mieć ogromny wpływ nie tylko na sprzęt, ale również na psychikę zawodnika. A to dla GKM-u może być równie ważne jak same silniki.

Rywale mogą zacząć się niepokoić

Bayersystem GKM Grudziądz już teraz jest jednym z największych zaskoczeń sezonu. Drużyna regularnie punktuje, wygląda bardzo solidnie i udowodniła, że potrafi walczyć z najmocniejszymi.

Żużel w TV. Wielki weekend przed kibicami! Grand Prix, SON2 i hit Ekstraligi

Jeżeli jednak Max Fricke naprawdę wrócił do swojej najlepszej dyspozycji, siła zespołu może jeszcze wyraźnie wzrosnąć. Australijczyk przez ostatnie dwa mecze pokazał bowiem coś, czego wcześniej bardzo brakowało — prędkość pozwalającą wygrywać z każdym. A to może być bardzo niebezpieczna wiadomość dla całej PGE Ekstraligi.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *