Żużel. Błąd sędziego potwierdzony. KOL wydała decyzję po meczu w Łodzi
KOL potwierdziła błąd sędziego w meczu Orła z Polonią Piła. Wynik spotkania został utrzymany
Komisja Orzekająca Ligi oficjalnie potwierdziła, że podczas meczu Orła Łódź z Polonią Piła doszło do błędu regulaminowego sędziego przy decyzji o powtórzeniu 14. biegu. Mimo jednoznacznego stanowiska KOL wynik spotkania nie został zmieniony, ponieważ drużyna gości nie złożyła protestu w wymaganym czasie. Decyzja wywołała kolejną falę dyskusji w środowisku żużlowym i postawiła pytania o interpretację przepisów oraz odpowiedzialność arbitrów.
Komisja Orzekająca Ligi oficjalnie odniosła się do ogromnych kontrowersji po meczu H.SKRZYDLEWSKA Orzeł Łódź – Polonia Piła w 2. rundzie METALKAS 2. Ekstraligi. KOL potwierdziła, że sędzia Rafał Kobak popełnił błąd regulaminowy przy decyzji dotyczącej 14. biegu. Mimo tego wynik spotkania nie został zmieniony.
Sprawa dotyczy wydarzeń z końcówki meczu w Łodzi. Po przerwaniu 14. wyścigu sędzia zdecydował o jego powtórzeniu, choć – jak teraz oficjalnie stwierdzono – zastosował niewłaściwy przepis regulaminu. Komisja uznała, że powinien zostać użyty art. 88 ust. 5 RSŻ, a nie art. 88 ust. 4.
Żużel. Łaguta postawił sprawę jasno po porażce w Lublinie
Szkoleniowiec Pres Toruń nie wytrzymał! Nerwy przy pytaniu o tor „Co wy ku*** z tymi torami ciągle?”
W praktyce oznacza to, że powtórzenie biegu było nieuzasadnione.
KOL jasno wskazała jednak, że Polonia Piła nie złożyła protestu w wymaganym czasie. Zgodnie z regulaminem powinno to nastąpić jeszcze przed powtórzonym 14. biegiem lub najpóźniej przed rozpoczęciem biegu 15. Ponieważ protestu nie było, oba wyścigi zostały rozegrane i uznane za „fakt na torze”.
To właśnie ten element okazał się kluczowy dla końcowego rozstrzygnięcia.
Komisja podkreśliła, że w sporcie żużlowym przepisy dotyczące protestów muszą być stosowane natychmiast, bez czekania na późniejszą analizę sytuacji. Zdaniem KOL kierownik drużyny powinien reagować od razu po ujawnieniu okoliczności mogących stanowić podstawę protestu.
W komunikacie przypomniano również, że GKSŻ już wcześniej ukarała sędziego dyscyplinarnie za błędne zastosowanie regulaminu podczas tego spotkania.
Mimo potwierdzenia pomyłki arbitra Komisja Orzekająca Ligi zdecydowała o utrzymaniu wyniku osiągniętego na torze. Ostatecznie zatwierdzono rezultat 46:44 dla H.SKRZYDLEWSKA Orła Łódź.
Cała sytuacja prawdopodobnie jeszcze długo będzie wywoływać dyskusje w środowisku. Dla wielu kibiców i działaczy najważniejsze pytanie pozostaje niezmienne — jak to możliwe, że oficjalnie potwierdzony błąd sędziego nie wpłynął na końcowy wynik meczu?



- Żużel. Goście pewnie wygrywają w King’s Lynn
- Żużel. Błąd sędziego potwierdzony. KOL wydała decyzję po meczu w Łodzi
- Żużel. Po dramacie Patryka Budniaka wrócił temat band. Coraz więcej pytań po Gnieźnie
- Telefon dzwoni coraz częściej. Hampel nie zamyka sobie drzwi
- Szkoleniowiec Pres Toruń nie wytrzymał! Nerwy przy pytaniu o tor „Co wy ku*** z tymi torami ciągle?”