Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Mówili, że sobie nie poradzi. Dziś Woryna tylko się uśmiecha

Żużel. Mówili, że sobie nie poradzi. Dziś Woryna tylko się uśmiecha
⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Kacper Woryna po meczu Motoru Lublin ze Spartą Wrocław wrócił do komentarzy po transferze i jasno pokazał swoje podejście

Jeszcze kilka miesięcy temu wokół Kacpra Woryny pojawiało się mnóstwo pytań i wątpliwości. Czy odnajdzie się w Motorze Lublin? Czy wytrzyma presję? Czy będzie realnym wzmocnieniem mistrzów Polski? Dziś sam zawodnik patrzy na tamte dyskusje z ogromnym spokojem. – „To jest dla mnie szum” – przyznał po meczu ze Spartą Wrocław.

Transfer Kacpra Woryny do Orlen Oil Motoru Lublin od początku wywoływał gigantyczne emocje. Wielu ekspertów zastanawiało się, czy zawodnik odnajdzie się w naszpikowanej gwiazdami drużynie i czy będzie w stanie regularnie zdobywać ważne punkty pod ogromną presją wyniku.

Czy Kacper Woryna właśnie ucina wszystkie dyskusje wokół swojego transferu do Motoru Lublin?

Sam zainteresowany po meczu ze Spartą Wrocław pokazał jednak, że kompletnie nie żyje tym, co mówi się wokół niego. W rozmowie w Canal+ wrócił do komentarzy i przedsezonowych ocen, które pojawiały się po jego przejściu do Motoru. – „Tak jak powiedziałem w tym wywiadzie, od tego jesteście wy tutaj w studiu, żeby mieć jakieś obserwacje i dywagacje przedsezonowe” – mówił spokojnie.

Po chwili padły jednak jeszcze mocniejsze słowa. – „To jest dla mnie szum po prostu, którego ja nie słucham. Nie dociera to do mnie” – przyznał Woryna.

W kilka godzin wydarzyło się coś niezwykłego. Cały żużel stanął za Budniakiem
Żużel. Łaguta postawił sprawę jasno po porażce w Lublinie

Woryna nie zamierza oglądać się na innych

Lider Motoru jasno podkreślił, że jego podejście do żużla od dawna wygląda dokładnie tak samo. Bez względu na komentarze, opinie i medialne dyskusje. – „Niezależnie od tego, co kto myśli i co kto powie, ja chcę jeździć i wygrywać z najlepszymi” – powiedział.

I trudno nie odnieść wrażenia, że właśnie taki spokój może być dziś jedną z największych sił Woryny. Zwłaszcza że początek sezonu w jego wykonaniu wygląda bardzo solidnie, a sam zawodnik coraz pewniej odnajduje się w lubelskiej drużynie.

„Będę teraz targetem”

Woryna odniósł się również do nowej sytuacji po zwycięstwie w Grand Prix w Landshut. Sam przyznał, że teraz uwaga rywali i kibiców będzie jeszcze większa. – „Będzie ze mnie teraz taki target” – stwierdził. Jednocześnie podkreślił, że sukces nie wybił go z rytmu i nadal chce po prostu robić swoje.

Po meczu ze Spartą Wrocław było zresztą widać, że w Lublinie coraz mniej mówi się już o tym, czy Woryna pasuje do Motoru. Coraz częściej pojawia się za to pytanie, jak mocny może być jeszcze ten zespół, jeśli 29-latek dopiero się rozkręca.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Kasper Woryna Motor Lublin
Fot. Facebook Orlen Oil Motor Lublin
klasyfikacja Grand Prix 2026
Fot. Paweł Mruk
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *