Jedna niedziela, dwa problemy. Tu może się wszystko posypać
Żużel Toruń – Grudziądz i Wrocław – Leszno. Mecze, które mogą zmienić układ tabeli
Niedziela w lidze może ustawić cały układ sił. Żużel Toruń – Grudziądz oraz Wrocław – Leszno to mecze, które dla kilku drużyn znaczą znacznie więcej niż tylko punkty.
PRES Grupa Deweloperska Toruń ma za sobą bardzo nierówny początek sezonu. Drużyna typowana do walki o medal tylko momentami pokazuje swój mistrzowski potencjał. Bilans dwóch zwycięstw i jednej porażki wygląda solidnie, ale styl jazdy torunian pozostawia sporo znaków zapytania.Już inauguracja w Lublinie brutalnie zweryfikowała formę zespołu z Grodu Kopernika. Wysoka porażka pokazała słabą dyspozycję liderów, problemy ze startami, brak prędkości na dystansie i nietrafione ustawienia. Toruń przez całe spotkanie był wyraźnie słabszy od rywala.
Tydzień później miało być spokojne przełamanie z beniaminkiem z Leszna, ale gospodarze długo musieli drżeć o wynik. Brakowało przewagi w biegach juniorskich, a część liderów znów pojechała poniżej oczekiwań. Zamiast pewnego zwycięstwa były męczarnie i nerwowa końcówka. Jeszcze więcej do myślenia dał mecz z Włókniarzem Częstochowa. Choć Toruń wygrał 53:37, wynik nie oddaje przebiegu spotkania. Częstochowianie, uznawani za outsidera ligi, pojechali swój najlepszy mecz w sezonie i długo stawiali opór mistrzom Polski. Torunianie ponownie mieli momenty przestoju i tracili punkty na własne życzenie.
Po trzech kolejkach widać, że PRES Grupa Deweloperska Toruń wciąż szuka optymalnej dyspozycji. Mecz z GKM-em będzie ważnym testem zwłaszcza dla juniorów, bo grudziądzanie dysponują mocną formacją młodzieżową, która skutecznie wspiera solidnych seniorów.
Bayersystem GKM Grudziądz może mówić o bardzo udanym wejściu w sezon 2026. Drużyna typowana raczej do walki o środek tabeli po trzech kolejkach pozytywnie zaskakuje skutecznością, regularnością i formą liderów. Pięć zdobytych punktów sprawia, że grudziądzanie jadą do Torunia w znakomitych nastrojach jako jedna z dwóch niepokonanych drużyn. Na inaugurację podopieczni Roberta Kościechy nie wywiązali się z roli faworyta i tylko zremisowali z GEZET Stalą Gorzów, ratując punkt w ostatnim biegu.
Sensacja w IMP! Nikt na niego nie stawiał, a zrobił to w Świętochłowicach
Co za finał Grand Prix w Landshut! Woryna zrobił coś nieprawdopodobnego
Wówczas zawiodła postawa Maksyma Drabika oraz juniorów. Znacznie lepsze wrażenie GKM zrobił w Zielonej Górze, gdzie odniósł przekonujące zwycięstwo, które może okazać się kluczowe w walce o play-offy. Grudziądzanie byli szybsi od rywali, dobrze wychodzili spod taśmy i kontrolowali przebieg spotkania. Co ważne, punkty zdobywał cały zespół.
Największym potwierdzeniem wysokiej formy była jednak domowa wygrana nad Spartą Wrocław. To spotkanie pokazało, że Grudziądz jest w stanie na własnym torze pokonywać kandydatów do mistrzostwa. Po raz kolejny na pochwałę zasłużyła cała drużyna, na czele z juniorami, którzy z kolejki na kolejkę jadą coraz pewniej. Po trzech kolejkach GKM prezentuje się jako zespół solidny, poukładany i bardzo niewygodny dla każdego rywala. Jeśli utrzyma obecną dyspozycję, może powalczyć w Toruniu o niespodziankę i cenne punkty.
PRES Grupa Deweloperska Toruń VS Bayersystem GKM Grudziądz, niedziela, 03.05, 17:00, transmisja CANAL+Sport, sędzia spotkania – Bartosz Ignaszewski
Awizowane składy:
PRES Grupa Deweloperska Toruń:
9. Patryk Dudek
10. Robert Lambert
11. Norick Bloedorn
12. Mikkel Michelsen
13. Emil Sajfutdinov
14. Mikołaj Duchiński
15. Antoni Kawczyński
PRES Toruń – Bayersystem GKM Grudziądz na żywo. LIVE bieg po biegu
Bayersystem GKM Grudziądz:
1. Max Fricke
2. Maksym Drabik
3. Damian Miller
4. Vadim Tarasenko
5. Michael Jepsen Jensen
6. Kevin Małkiewicz
7. Kevin Iwański-Helt
Betars Sparta Wrocław od początku sezonu była wymieniana w gronie kandydatów do walki o Mistrzostwo Polski, co Wrocławianie potwierdzili już w 1. kolejce rozbijając u siebie osłabiony Falubaz Zieloną Górę. Później jednak wcale tak kolorowo nie było. Do ostatniego wyścigu ważyły się losy wyjazdowego zwycięstwa z GEZET Stalą Gorzów. Następnie dość niespodziewanie Sparta uległa na terenie Bayersystem GKMu Grudziądz, co pokazuje, że z Wrocławia nie jest w optymalnej formie, szczególnie w delegacjach.
Wrocławianie wracają jednak na swój tor, gdzie są piekielnie mocni, co pokazało spotkanie z Falubazem. Jednak, aby myślęc o sukcesie potrzebna jest solidna postawa całego zespołu, szczególnie formacji juniorskiej.
Unia Leszno, czyli tegoroczny beniaminek wrócił do elity z przytułem pewnie rozprawiając się u siebie z Włókniarzem Częstochowa. Nastepnie sprawili bardzo dobre wrażenie w Toruniu, gdzie byli o krok o wywiezienia z Moroareny kompletu punktów, co w ostatnich latach jest wręcz niemożliwe. W poprzedniej kolejce wrócili na zwycięską ścieżkę, pokonując Stal Gorzów, mimo że nie każdy pojechał idealnie.
Podopieczni Rafała Okoniewskiego mają naprawdę sporo atutów, aby sprawić niespodziankę i powalczyć na wymagającym terenie we Wrocławiu. Sztuki tej dokonali już przed sezonem, wygrywając dwa razy ze Spartą. Docierają jednak niepokojące wieści. Naprawdopodobniej w dwóch kolejnych spotkaniach (w tym ze Spartą) nie wystąpi Janusz Kołodziej, a zespół korzystać będzie z ZZ-ki, co wcale nie musi być osłabieniem, bowiem weteran polskiej ligi nie punktuje, tak jak każdy by tego oczekiwał. Mimo wszystko Leszno ma sporo atutów, aby pokusić się o kolejne zwycięstwo, które da im nadzieję na awans nawet do play-offów.
Betard Sparta Wrocław VS FOGO Unia Leszno, 03:05, 19:30, transmisja CANAL+Sport, sędzia spotkania – Krzysztof Meyze
Awizowane składy:
Betard Sparta Wrocław:
9. Brady Kurtz
10. Maciej Janowski
11. Bartłomiej Kowalski
12. Daniel Bewley
13. Artem Łaguta
14. Mikkel Andersen
15. Marcel Kowolik
Betard Sparta Wrocław – Fogo Unia Leszno relacja na żywo. Bieg po biegu LIVE
FOGO Unia Leszno:
1. Grzegorz Zengota
2. Janusz Kołodziej
3. Benjamin Cook
4. Keynan Rew
5. Piotr Pawlicki
6. Nazar Parnicki
7. Kacper Mania



- Jedna niedziela, dwa problemy. Tu może się wszystko posypać
- Skandal w finale Grand Prix?! Lambert kopnął Zmarzlika
- Sensacja w IMP! Nikt na niego nie stawiał, a zrobił to w Świętochłowicach
- Klasyfikacja Grand Prix po Landshut. Woryna prowadzi, Zmarzlik blisko
- Co za finał Grand Prix w Landshut! Woryna zrobił coś nieprawdopodobnego