Żużel. Unia Tarnów nie wystartuje w lidze? Igielski: „Mamy gotowy scenariusz”
Unia Tarnów pod presją czasu. Kluczowa decyzja zapadnie do 20 marca
Losy Unii Tarnów w sezonie 2026 wciąż stoją pod dużym znakiem zapytania. Choć „Jaskółki” znalazły się w terminarzu Krajowej Ligi Żużlowej, coraz częściej pojawiają się głosy, że klub może ostatecznie nie przystąpić do rozgrywek. Władze polskiego żużla uspokajają jednak kibiców i podkreślają, że sytuacja jest monitorowana, a na stole leży już plan awaryjny.
Problemy finansowe Unii Tarnów nie są dla środowiska żużlowego zaskoczeniem. Jak przyznaje przewodniczący GKSŻ Ireneusz Igielski, władze dyscypliny od dłuższego czasu wiedziały o kłopotach klubu, ale zdecydowały się dać mu jeszcze szansę na uporządkowanie sytuacji.
Unia Tarnów oddaje klucze do stadionu. Widmo końca żużla w mieście coraz bliżej
– Kłopoty Unii Tarnów nie są dla nas żadną nowością. Wiedzieliśmy, co tam się dzieje, ale chcieliśmy dać klubowi czas. Tym bardziej że pod koniec ubiegłego roku część zobowiązań została przelana na konta zawodników – tłumaczy Igielski.
Kluczowa data dla tarnowskiego klubu to 20 marca. Do tego dnia Unia musi spełnić warunki postawione przez Zespół ds. Licencji dla Klubów. Najważniejszym z nich jest uregulowanie zaległych zobowiązań finansowych. Dopiero wtedy start zespołu w rozgrywkach Krajowej Ligi Żużlowej będzie realny.
Jak przyznaje szef GKSŻ, do władz żużla również docierają informacje sugerujące, że przyszłość klubu może potoczyć się w różnych kierunkach. Igielski niedawno rozmawiał nawet z przewodniczącym rady nadzorczej Unii Tarnów, Arturem Lewandowskim. Na razie jednak formalnie nic się nie zmieniło.
Janusz Kołodziej uratuje resztki żużla w Tarnowie? Będzie drużyna w DMPJ!
Jeśli jednak tarnowski klub nie wywiąże się z postawionych warunków, liga będzie musiała ruszyć bez niego. W takim przypadku decyzja zapadnie najprawdopodobniej 25 marca, podczas posiedzenia Prezydium Polskiego Związku Motorowego.
– Jeśli Unia nie spełni zobowiązań w terminie, to nie wystartuje w lidze. Mamy już przygotowany wariant rozgrywek na siedem zespołów – zapowiada Igielski.
Plan awaryjny zakłada, że terminarz pozostanie niemal identyczny jak obecnie. Zmieni się jedynie to, że drużyny, które w danej kolejce miały zmierzyć się z Unią Tarnów, będą pauzowały, a pozostałe spotkania odbędą się zgodnie z planem.
Najbliższe dni będą więc kluczowe dla przyszłości jednego z najbardziej rozpoznawalnych klubów w polskim żużlu. Jeśli tarnowianie nie uporają się z finansowymi zaległościami, sezon 2026 w Krajowej Lidze Żużlowej może rozpocząć się bez „Jaskółek”. A to byłby dla kibiców w Tarnowie bardzo gorzki scenariusz.



- Żużel. Unia Tarnów nie wystartuje w lidze? Igielski: „Mamy gotowy scenariusz”
- Żużel. Falubaz Zielona Góra już po treningu. „Lekki stresik był przed treningiem”
- Żużel. Sparta Wrocław oficjalnie wyjechała na tor! Pierwszy trening i początek walki o mistrzostwo
- Żużel. Stal Gorzów straciła Grand Prix. Komarnicki: „Serce mnie boli i krwawi”
- Żużel. Polonia Bydgoszcz pod ogromną presją? Śledź: „Awans to obowiązek”