Koniec sezonu dla Andrzeja Lebiediewa? Fatalny wypadek (wideo)
Koniec sezonu dla Andrzeja Lebiediewa? Fatalny wypadek
Dzisiejszy mecz pomiędzy GKM Grudziądz, a ROW-em Rybnik, nabrał rumieńców podczas ostatniego wyścigu spotkania, kiedy to rozgromieni we wcześniejszych zmaganiach rybniczanie wysuwali się na prowadzenie, usiłując dowieźć do mety pierwsze biegowe zwycięstwo.
Niestety podczas wyprzedzania Robert Lambert zaczepił Lebiediewa, który stracił kontrolę nad motocyklem, nieszczęśliwie przelatując przez kierownicę i upadając na tor. Bezpośrednio po upadku było widać, że reprezentant drużyny z Rybnika chwyta się za nogi i mimo bólu próbuje wstać, jednak nie pozwalają na to medycy. Jak się okazuje, słusznie – wypadek Łotysza był na tyle poważny, że nie wyszedł on z niego bez szwanku – lekarze stwierdzili złamanie prawej nogi.
Lambert został uznany winnym spowodowania wypadku i wykluczony z powtórki biegu, z kolei Andrzej Lebiediew został przetransportowany do szpitala. Warto zaznaczyć, że to nie jest pierwsza sytuacja, w której para z Rybnika nie może dogadać się na torze. Tym razem szarżowanie na owalu skończy się tym, że w tym sezonie najpewniej nie zobaczymy już wysiłków Łotysza w Ekstralidze.
- Żużel. Kacper Mania podbija Niemcy! 16-latek z kolejnym zagranicznym kontraktem
- Żużel. Ciekawy ruch transferowy w Danii! Ma być jednym z liderów zespołu Holsted Tigers
- Żużel. „Rzucimy rękawicę dziewczynom z Lubina”. Rusko o ambicjach Sparty Wrocław
- Żużel. Falstart Włókniarza. Kibice muszą uzbroić się w cierpliwość
- Żużel. Szokująco krótkie negocjacje. Kurtz podjął decyzję w kilka minut
Kuzwa niech nie oszczedzaja na treningach!!!I A trener niech wybiera rozsadnie sklad,bo w takim tepie zaraz nie bedzie mial kto jezdzic.