Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki

Tai Woffinden jest już po operacji. Klub przekazał wieści na temat stanu zdrowia Brytyjczyka

Tai Woffinden jest już po operacji. Klub przekazał wieści na temat stanu zdrowia Brytyjczyka
Fot. Taylor Lanning
⏱ 2 min czytania ✍️ Autor:

Tai Woffinden jest już po operacji. Klub przekazał wieści na temat stanu zdrowia Brytyjczyka

Sobotnie Speedway Grand Prix w Gorzowie przyniosło nam bardzo dużo emocji. Turniej zakończony zwycięstwem Fredrika Lindgrena trzymał w napięciu do samego końca, a finałowa walka pomiędzy Szwedem a Bartoszem Zmarzlikiem zostanie zapamiętana na długo. Niestety w pamięci zapadnie również fatalnie wyglądający upadek innego z zawodników. Tai Woffinden, bo o nim mowa, jest już po operacji ręki.

W wyścigu ósmym sobotniej rundy Speedway Grand Prix wszyscy kibice zamarli. Bardzo groźnie na tor upadł bowiem Tai Woffinden, zahaczając tylnym kołem o dmuchaną bandę na wyjściu z pierwszego łuku. Brytyjczyk mocno uderzył głową o tor, a sam upadek wyglądał makabrycznie. Na torze zaraz pojawiła się karetka, a żużlowiec Betard Sparty Wrocław opuścił tor na noszach.

Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że Tai Woffinden doznał złamania łokcia. 33-latek już dzisiaj przeszedł skomplikowaną operację uszkodzonej ręki, która zakończyła się pomyślnie, o czym dowiedzieliśmy się w niedzielę wieczorem. Ważną informacją, którą przekazał wrocławski klub jest to, że w przypadku trzykrotnego mistrza świata nie potwierdziły się podejrzenia urazów głowy i kręgosłupa.

Teraz Woffindena czeka przerwa w startach. Nie wiadomo, ile Brytyjczyk będzie musiał odpoczywać od żużla. W najbliższych tygodniach jednak wydaje się bardzo mało prawdopodobne, że pojawi się on na torze. Przypomnijmy, że w piątek Betard Sparta pojedzie kolejne wyjazdowe spotkanie. Ich rywalami będzie ZOOleszcz GKM Grudziądz.

449477027 1107958180842705 3533705533289050721 n
Fot. Taylor Lanning
Dramatyczny upadek
Fot. Marta Astachow

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Avatar Krzysztof Choroszy

Autor tekstu:

Krzysztof Choroszy

Z żużlem związany od 6. roku życia. Prywatnie fan Arsenalu, F1 i dobrego jedzenia.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA