Niemal 8 lat temu w Gdańsku odbyła się pierwsza runda IME!
Niemal 8 lat temu w Gdańsku odbyła się pierwsza runda IME!
Niemal 8 lat temu w Gdańsku odbyła się pierwsza runda „nowych” Indywidualnych Mistrzostw Europy. Wśród startujących wtedy zawodników szczególną uwagę należy zwrócić na takie nazwiska jak Emil Sajfutdinow, Tomasz Gollob, Tai Woffinden, Nicki Pedersen czy Maciej Janowski. W 2021 rok SEC wraca na Zawodników 1 w obsadzie niemal całkowicie odmiennej – pozostali wyłącznie Pedersen i … zawodnik z dziką kartą, Krystian Pieszczek. Nie oznacza to jednak, że zawody nie będą ciekawe.
Na czele po dwóch rundach SEC jest, z pewności niespodziewanie dla wielu, Piotr Pawlicki. Nie tylko dobrze spisuje się w finałach zawodów (2. I 1.), ale pewnie punktuje w wyścigach rundy zasadniczej. 5 punktów za nim znajdują się dwaj Duńczycy, Madsen i Michelsen, którzy z pewnością od początku byli wymieniani jako faworyci do tytułu Indywidualnego Mistrza Europy, podobnie jak Dudek, zaledwie punkt za „pudłem”. Ostatnim zawodnikiem, który chyba jeszcze ma szanse na tytuł jest Daniel Bewley, 9 punktów za liderem cyklu, ale pamiętajmy, że Brytyjczyk miewa ostatnio świetne zawody.
fot. Emilia Hamerska – Lengas
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane