Żużlowcy wspierają Szlachetną Paczkę. Janowski, Cierniak, Motor Lublin i inni
Żużlowcy wspierają Szlachetną Paczkę. Janowski, Cierniak, Motor Lublin i inni
Szlachetna Paczka to inicjatywa znana chyba każdemu Polakowi. Jak co roku, w akcję zaangażowali się także żużlowcy. Paczki dla rodzin przygotowują między innymi Maciej Janowski, Mateusz Cierniak czy Motor Lublin.
Czym jest Szlachetna Paczka? Cytując oficjalną stronę, jest to program społeczny w Polsce działający od 2001 r.. Paczka jest oparta na pracy z Darczyńcami i Wolontariuszami. To oni pomagają Rodzinom w potrzebie, tym którzy mają trudniej.
– Wolontariusze szukają Rodzin i pracują z nimi. Darczyńcy przygotowują dedykowaną pomoc. A my tworzymy rozwiązania, dzięki którym konkretny człowiek może pomagać konkretnemu człowiekowi, zmagającemu się z trudnościami – czytamy.
Znaczący wzrost wartości krośnieńskiego żużla. Skok o ponad 12 mln!
W akcję jak zawsze zaangażował się także żużlowy świat. Paczki dla rodzin przygotowali między innymi Maciej Janowski, Mateusz Cierniak czy Motor Lublin. Efekty swojej pracy zamieścili oni na swoich social mediach.

Fot. Maciej Janowski / Facebook
– Dzisiejszy dzień upłynął nam pod znakiem pakowania darów dla rodziny z bazy rodzin potrzebujących Szlachetna PACZKA. To jeden z naszych ulubionych czasów w roku – bardzo cieszymy się, że możemy komuś pomóc i sprawić, by nadchodzące Święta Bożego Narodzenia były radosne i pełne nadziei. Dziękujemy – czytamy w poście Motoru Lublin.

Fot. Motor Lublin / Facebook
Fot. Przemek Gąbka – Motor Lublin / Facebook
ODWIEDŹ MAGAZYN ŻUŻLOWY ONLINE – BEST SPEEDWAY TV NA KANALE YouTube
- Żużel. Nicki Pedersen bez złudzeń o lojalności. „Żużel to biznes, nie ciepły dom”
- Żużel. Włókniarz Częstochowa tylko zyska? „To solidne fundamenty pod dalszą karierę”
- Żużel. Długo wyczekiwany transfer w Premiership! Do drużyny Belle Vue Aces dołącza doświadczony duński żużlowiec
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko