Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Wszyscy się nim zachwycali. Teraz spowodował groźny wypadek [WIDEO]

żużel
Screen" X/@dembelee11

Autor: Jakub Bielak

Żużel. Wszyscy się nim zachwycali. Teraz spowodował groźny wypadek [WIDEO]

Nikodem Mikołajczyk przebojem zadebiutował niedawno w pierwszym składzie Betard Sparty Wrocław. Młody zawodnik dostał szansę zaprezentowania swoich umiejętności podczas wyjazdowego meczu w Lublinie i zaimponował wielu obserwatorom. Mecz U24 Ekstraligi w Lesznie pokazał jednak, że żużlowiec ma jeszcze sporo do nauki.

Nikodem Mikołajczyk zaimponował niezwykle ambitną i odważną jazdą w Lublinie. Junior bardzo późno składał się w łuki i pokonywał je dużo szerzej od swoich rywali. W biegu młodzieżowym zdecydowanie przyćmił swoją postawą Jakuba Krawczyka, choć ostatecznie nie przełożyło się to na pokonanie żadnego z rywali. W dalszej części spotkania odebrał jednak punkt Bartoszowi Bańborowi, co należy uznać za spory sukces.

Część środowiska zachwyciła się Mikołajczykiem. Nie brakowało nawet głosów, że Sparta ma w swoich szeregach wielki talent. Cóż, przyszłość młodego żużlowca nadal może być piękna, lecz wtorkowy mecz U24 Ekstraligi w Lesznie pokazał, że 16-latek ma się jeszcze czego uczyć. W biegu trzecim spowodował on bowiem bardzo groźny wypadek, po którym jego rywal, Tate Zischke, musiał zostać odwieziony do szpitala.

Na nagraniu poniżej wrzuconym do sieci przez użytkownika Dembele widać całe zajście. Mikołajczyk po prostu wjechał w Zischke bez żadnej kontroli otaczającej go przestrzeni. Młodego zawodnika nie wyrwała żadna koleina, po prostu w sposób bardzo naiwny próbował on zaatakować rywala, co skończyło się bardzo źle. Takie wypadki zdarzają się wśród juniorów, jednak z pewnością sytuacja ostudzi nieco nastroje wokół 16-latka.

Junior Sparty
Fot. Roman Biliński
żużel
Fot. Roman Biliński

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *