Żużel. Trener komentuje dotkliwą porażkę „Od początku wiedzieliśmy, że będzie ciężko”
Żużel. Trener komentuje dotkliwą porażkę „Od początku wiedzieliśmy, że będzie ciężko”
Wiadomo już od jakiegoś czasu, było, że Autona Unię Tarnów czeka bardzo ciężki pojedynek na samą inaugurację tego sezonu i tak też właśnie było. Jeden z faworytów całych rozgrywek Metalkas 2. Ekstraligi – Fogo Unia Leszno była świetnie dopasowana do swojego toru i pokonała drużynę z Tarnowa aż w 63:26. Po stronie gości można było zapisać tylko jedno indywidualne zwycięstwo, którego autorem był Timo Lahti.
– Od początku wiedzieliśmy, że będzie ciężko na tym obiekcie, bo gospodarze znają ten tor znakomicie i od wielu lat pokazują innym drużynom, że nie robią żadnych pomyłek. Przyjechaliśmy tutaj, żeby drużyna się sprawdziła, żebyśmy wiedzieli, gdzie jesteśmy tak naprawdę i co trzeba zmienić, poprawić. – mówił po spotkaniu trener „Jaskółek” Stanisław Burza.
Zdecydowanie największym aktualnie problemem Autona Unii Tarnów jest brak własnego toru. Stadion „Jaskółcze Gniazdo” jest w remoncie, gdzie trwa budowa m.in. odwodnienia liniowego, by odpowiednio przystosować obiekt do rozgrywek na zapleczu PGE Ekstraligi. Modernizacja miała skończyć się przed sezonem, ale doszło do opóźnienia w rozpoczęciach prac, które zaczęto dopiero w połowie marca.
To jest bardzo niekomfortowa sytuacja drużyny, szczególnie że mówimy o beniaminku, dla którego to nie są jedyne problemy, bo przecież wniosek o rozwiązanie kontraktu złożył Timo Lahti z powodu braku uregulowania płatności w terminie. Powrót na domowy tor umożliwi bezproblemowe treningi i przygotowanie do spotkań, dzięki czemu „Jaskółki” powinny prezentować się dużo lepiej niż w Lesznie.
– Doskonale o tym wiemy, trenowaliśmy trochę na obcych obiektach. Przede wszystkim nie ma tego komfortu, żeby wyjechać, odjechać treningi, więc jesteśmy uzależnieni od innych klubów. Odbyliśmy tak naprawdę kilka treningów i jeden test-mecz. Widać było w zawodach, że brakuje tego objeżdżenia i przed nami jeszcze bardzo dużo pracy. W niedalekiej przyszłości będziemy dysponować własnym obiektem i myślę, że trzeba się skupić na swoim torze dopasować sprzęt i tam pokazać, że ta drużyna jest coś warta. – przyznał.
Przez wspomniane już wcześniej prace na stadionie w Tarnowie odwołano pojedynek w drugiej kolejce Metalkas 2. Ekstraligi Autona Unia Tarnów – Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski, więc podopieczni Stanisława Burzy będą mieli więcej czasu na przygotowanie się do następnej rywalizacji przeciwko H. Skrzydlewska Orzeł Łódź, która odbędzie się 4 maja.



- Żużel. Polonia Piła idzie za ciosem! Drugi junior z PSŻ Poznań
- Żużel. Bartosz Zmarzlik i powrót do Gorzowa znów tematem rozmów. Kulisy wracają
- Żużel. Polonia Piła z nowym młodzieżowcem. Ten ruch nie jest przypadkowy
- Żużel. Tai Woffinden przerywa milczenie po plotkach o SGP
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy z kolejnymi nazwiskami. Te nazwiska robią różnicę