Żużel. Brytyjczyk kolejny raz narzeka na swój klub. Czy jest pomiędzy nimi jakiś zgrzyt?
Żużel. Brytyjczyk kolejny raz narzeka na swój klub. Czy jest pomiędzy nimi jakiś zgrzyt?
Tai Woffinden jest jednym z zawodników, który część zimy spędza w Australii. Kraj kangurów jest drugą ojczyzną trzykrotnego mistrza świata, bierze on tam udział w zawodach towarzyskich i przygotowuje się do nowego sezonu żużlowego. Musi on jednak powrócić na chwilę do Polski.
Sparta Wrocław, czyli klub Byrytjczyka już od 11 lat, organizuje bowiem galę podsumowującą sezon. Sam Tai nie jest zadowolony z tego, że musi się wracać z Australii do Polski na jeden dzień tylko po to, aby znaleźć się na wydarzeniu organizowanym przez wrocławian. W ostrych słowach skomentował to na swojej relacji w serwisie Instagram.
– Polecieć na jeden dzień przez połowę świata, a potem wrócić do Australii, co za misja – napisał Brytyjczyk.

Warto przypomnieć, że narzekania na temat klubu trwają u Woffindena od finału PGE Ekstraligi, gdzie Brytyjczyk pojechał z nie do końca zdrową ręką, co przepłacił bardzo groźnym upadkiem. Jak dalej potoczy się współpraca Taia ze swoim klubem i czy istnieje między nimi jakiś zgrzyt? Przekonamy się w przyszłości.

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane