Żużel. Szokujący występ Łaguty. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 9 lat temu!
Żużel. Szokujący występ Łaguty. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 9 lat temu!
Artem Łaguta od lat przyzwyczaił nas, iż jest pełnoprawnym liderem drużyny i jednym z najlepszych, jak nie najlepszym zawodnikiem globu. W 2022 roku Rosjanin z polskim paszportem świętował, zdobycie tytułu indywidualnego mistrza świata na żużlu. Niestety dla 34-latka w następnym sezonie nie mógł on bronić tego tytułu z powodu wybuchu wojny na Ukrainie i zawieszeniu rosyjskich zawodników.
W polskiej lidze zawodnik Betard Sparty Wrocław miał tylko rok przerwy, który w ogóle nie wpłynął na jego dyspozycje. Średnie, które osiągał 34-latek, dalej były kosmiczne, jednak to ostatni sezon okazał się przełomowy. Pierwszy raz w karierze został najlepszym zawodnikiem PGE Ekstraligi, osiągając niebotyczną średnią na poziomie 2,462 pkt/bieg. Artem Łaguta cieszył się z tego podwójnie, ponieważ pokonał on w tym aspekcie Bartosza Zmarzlika, co było dla niego ważne, biorąc pod uwagę fakt, iż nie mógł walczyć o tytuł mistrza świata.
Tegoroczną kampanię również zaczął bardzo dobrze, dwukrotnie łącznie z bonusami zdobywał po trzynaście punktów, jednak to spotkanie z ubiegłorocznym mistrzem Polski Orlen Oil Motorem Lublin, okazało się dla niego dużo bardziej pamiętne. Drużyna indywidualnego mistrza świata, musiała uznać wyższość Lublina, wygrywając w stosunku 43:47. Wrocławscy kibice mogli być zawiedzeni formą swojego lidera, który zdobył tylko siedem punktów z bonusem, oraz nie wygrał żadnego wyścigu. Jak informuje Rafał Gurgurewicz, ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 9 lat temu.
ROW Rybnik z nowym stadionem! Projekt wygląda imponująco
Absolutna tragedia Falubazu! GKM Grudziądz rozjechał klub z Zielonej Góry
Powrót do optymalnej dyspozycji 34-latka może być kluczowy, aby dopisać do tabeli ligowej kolejne punkty. Sparta Wrocław uda się na ciężki teren do drużyny GKM-u Grudziądz, która jak dotąd przez pierwsze trzy kolejki nie znalazła pogromcy. Dla Łaguty będzie to powrót na stare śmieci, ponieważ przy Hallera starował, aż sześć sezonów.



- Falubaz Zielona Góra konflikt w drużynie. Zawodnik „ustawił” trenera?!
- GKM pod presją przed meczem ze Spartą. Tu nie ma już miejsca na stratę punktów
- Żużel. Niebezpieczny tor w Zielonej Górze?! Zawodnicy mieli powody do obaw
- Niedziela pełna emocji! Tych spotkań nie możesz ominąć!
- Żużel. Nie zostawił złudzeń. Przedpełski wygrał w Mureck