Żużel. Polscy żużlowcy na kolarskim wyzwaniu w Hiszpanii
Polscy żużlowcy na Coll de Rates. Zmarzlik, Pawlicki i spółka katowali formę na kultowym podjeździe w Hiszpanii
Zgrupowanie reprezentantów Polski w Hiszpanii nie ogranicza się wyłącznie do siłowni i zajęć na torze. Kadra mocno stawia także na wytrzymałość i budowanie formy ogólnej. Jednym z punktów programu była wymagająca wyprawa rowerowa na legendarny podjazd Coll de Rates.
Grupa złożona z najlepszych polskich żużlowców pokonała tego dnia 117 kilometrów, a cały trening rozpoczął się od porannej rozgrzewki i rozciągania na plaży. Po śniadaniu zawodnicy wsiedli na rowery i ruszyli w góry.
Coll de Rates to jeden z najbardziej znanych kolarskich podjazdów w Hiszpanii, regularnie wykorzystywany przez zawodowe ekipy podczas przygotowań do sezonu. Dla żużlowców była to okazja, by zmierzyć się z trasą, która potrafi solidnie „zabrać nogi”.
Żużel. PZM zmienia zasady szkolenia na 2026. Rewolucja dla klubów i szkółek
Żużel. Jest terminarz Krajowej Ligi Żużlowej 2026! Wielkie otwarcie już 12 kwietnia
Na samym wjeździe jednak się nie skończyło. Zawodnicy zdecydowali się na dodatkowe wyzwanie i podjęli próbę zdobycia tzw. Coll de Rates 2.0 – przedłużenia klasycznego podjazdu.
To fragment o długości 3 kilometrów, z przewyższeniem 298 metrów i średnim nachyleniem 10,4%. Najpierw prowadzi szutrową drogą, a następnie przechodzi w asfalt, co czyni całość krótką, ale bardzo wymagającą.
Kto wjechał na Coll de Rates 2.0?
W dodatkowym podjeździe udział wzięli:
Piotr Pawlicki
Bartosz Zmarzlik
Przemysław Pawlicki
Dominik Kubera
Mateusz Cierniak
Damian Ratajczak
oraz trener przygotowania fizycznego Mariusz Cieśliński
Dla całej grupy był to mocny bodziec treningowy i sprawdzian wytrzymałości.
Twarda praca przed sezonem
Takie jednostki treningowe pokazują, że przygotowania do sezonu idą pełną parą. Rower w górach od lat jest jednym z podstawowych narzędzi budowania bazy tlenowej u żużlowców.
Im bliżej pierwszych zawodów, tym podobnych wyzwań może być więcej. Forma budowana zimą i na początku roku często procentuje w najważniejszych momentach sezonu. Jeśli patrzeć na zaangażowanie zawodników, trudno mieć wątpliwości, że kadra podchodzi do przygotowań bardzo poważnie.



- Żużel. Został sam po rewolucji w ROW Rybnik. Teraz wszystko spada na niego
- Żużel. Ten ruch mówi więcej niż sponsoring. Zmarzlik wchodzi w nową rolę
- Żużel. Hit za hitem w Ostrowie! Speed Masters ogłasza kolejne gwiazdy
- Żużel. Motoarena może zobaczyć coś więcej niż turniej pożegnalny
- Żużel. Turniej Grzegorza Walaska wymknął się spod kontroli. Ta obsada mówi wszystko