Żużel. Kuriozalnie wysokie ceny na ostatnią rundę ME par 250cc w Bydgoszczy
Żużel. Kuriozalnie wysokie ceny na ostatnią rundę ME par 250cc w Bydgoszczy
31 sierpnia w Bydgoszczy odbędzie się ostatnia runda Mistrzostw Europy Par w klasie 250cc. Będzie to finał rozgrywek, w których biało-czerwoni są ex aequo liderem z reprezentacją Danii. Dla Polaków runda będzie szansą na triumf w całych rozgrywkach i wielki moment dla Maksymiliana Pawełczaka, będącego wychowankiem miejscowego klubu.
Przepis o zawodniku U-24 powinien trafić do kosza? Jest jedno rozwiązanie, które może go uratować!
W poniedziałek poznaliśmy ceny biletów na wydarzenie organizowane na bydgoskim stadnionie w ostatni dzień wakacji, a przedstawiają się one następująco: Trybuna Główna 40 zł, Nowa Trybuna 25 zł, dzieci do 7 lat bezpłatnie oraz osoby niepełnosprawne z opiekunem za złotówkę. Wiele osób mocno skrytykowało klub za wysokie ceny, jak na takie wydarzenie, którego ranga jest zdecydowanie niższa, niż chociażby mecze ligowe Polonii, co prawda w zawodach jeździć będzie Pawełczak, czyli młoda nadzieja bydgoszczan, jednak nadal nie jest to żużel najwyższej rangi.
Jak takie ceny wpłyną na frekwencję na stadionie w Bydgoszczy? Nie wiadomo, chociaż ostatni przykład Drużynowego Pucharu Świata i smutny obraz pustych trybun na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu podczas półinfałów i barażu, ze względu między innymi właśnie na wysokie ceny wejściówek, powinien dawać do myślenia organizatorom, co do ustalania wysokości kosztów adekwatnie do rangi i zainteresowania imprezą.
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii