Żużel. Koniec z legendarną kolorystyką kevlarów. Były prezes nie pozostawia wątpliwości
Żużel. Koniec z legendarną kolorystyką kevlarów. Były prezes nie pozostawia wątpliwości
W sezonie 2024 dojdzie do bardzo istotnej zmiany w ebut.pl Stali Gorzów. Żużlowcy tej ekipy nie będą już ścigali się w klasycznych żółto-niebieskich kombinezonach, z którymi są przez niektórych kibiców kojarzeni praktycznie od zawsze.
Prezes Sadowski uchylił już rąbka tajemnicy kilka dni temu w rozmowie z Gazetą Lubuską. Powiedział on wówczas, że na stadionie jest na tyle dużo żółtego, że można go nieco „zabrać” z odzieży sportowej. Teraz słowa te potwierdził były sternik gorzowskiego klubu, Ireneusz Maciej Zmora.
– Od 16 lat kevlary Stali Gorzów zawsze były żółto-niebieskie. W tym sezonie tak nie będzie. Klub żegna się z tą tradycją. Nie my pierwsi i zapewne nie ostatni – napisał Ireneusz Maciej Zmora w poście na Facebooku.
Jeśli chodzi o kevlary, wśród klubów PGE Ekstraligi są zarówno „liberalne”, jak i „konserwatywne” kluby. Dla przykładu – największy rywal Stali, a więc zielonogórski Falubaz jeździł już w przeróżnych kolorach – i w czarnym i w białym, które znacznie odbiegały od barw klubowych. Z kolei w Częstochowie niezmiennie trzymają się biało-zielonej kolorystyki, która jest zgodna z barwami drużyny. Gorzów zaliczał się do tej pory do grupy z częstochowianami, jednak teraz ulegnie to zmianie. Prezentacja nowych strojów ma się odbyć na początku marca.


MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Żużel. Bartosz Zmarzlik i powrót do Gorzowa znów tematem rozmów. Kulisy wracają
- Żużel. Polonia Piła z nowym młodzieżowcem. Ten ruch nie jest przypadkowy
- Żużel. Tai Woffinden przerywa milczenie po plotkach o SGP
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy z kolejnymi nazwiskami. Te nazwiska robią różnicę
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność