Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Do sportu wróci dopiero od czterech do sześciu miesięcy. Masywne uszkodzenia ciała

żużel
Fot. Jakub Malec

Autor: Redakcja

Żużel. Do sportu wróci dopiero od czterech do sześciu miesięcy. Masywne uszkodzenia ciała

Jason Doyle, australijski żużlowiec, zakończył sezon z powodu kontuzji barku, której doznał podczas meczu ligi brytyjskiej. W Polsce jest to ogromne osłabienie dla ZOOLeszcz GKM Grudziądz, który bez Doyle’a może mieć poważne problemy z utrzymaniem się w PGE Ekstralidze. W środę zawodnik przeszedł operację w poznańskiej klinice RehaSport, a lekarze informują o „masywnych uszkodzeniach”.

Masywne uszkodzenia barku

Początkowo wydawało się, że upadek Doyle’a nie będzie miał poważnych konsekwencji. Okazało się jednak, że kontuzja jest na tyle poważna, że konieczna była interwencja chirurgiczna. – „Były indywidualny mistrz świata i jedna z gwiazd PGE Ekstraligi, przeszedł we wtorek w Poznaniu operację w Szpitalu Rehasport, przeprowadzoną przez zespół pod kierownictwem prof. Przemysława Lubiatowskiego” – poinformowano na profilu kliniki na Instagramie.

Operacja i rehabilitacja

Operacja, przeprowadzona metodą artroskopową, zakończyła się sukcesem, ale Doyle’a czeka długa droga do pełnej sprawności. – „O Doyle’a doszło do masywnego uszkodzenia pierścienia rotatorów, zabieg przeprowadziliśmy metodą artroskopową” – mówi prof. dr hab. Przemysław Lubiatowski. – „Udało nam się naprawić uszkodzone ścięgna, wraz ze wzmocnieniem biologicznym. W stosowaniu tej techniki mamy ogromne doświadczenie, jedno z większych w Europie. Zabieg się całkowicie powiódł, niemniej pacjenta czeka długotrwała rekonwalescencja. Do sportu będzie mógł wrócić po okresie od czterech do sześciu miesięcy” – dodał.

Przyszłość GKM Grudziądz bez Doyle’a

Doyle, który w tym roku był jednym z kluczowych zawodników ZOOLeszcz GKM Grudziądz, nie będzie mógł kontynuować rywalizacji przez co najmniej cztery miesiące. Jego absencja może znacząco wpłynąć na wyniki drużyny, która już teraz zmaga się z trudnościami. Doyle, uznawany za jednego z najgroźniejszych rywali Bartosza Zmarzlika w walce o złoto w Grand Prix, będzie musiał skupić się na rehabilitacji.

Komentarze i reakcje

Kibice i eksperci nie kryją rozczarowania z powodu kontuzji Doyle’a. Wielu z nich obawia się, że bez wsparcia Australijczyka GKM Grudziądz może mieć trudności z utrzymaniem się w PGE Ekstralidze. Wszyscy jednak życzą zawodnikowi szybkiego powrotu do zdrowia i ponownego włączenia się do rywalizacji na najwyższym poziomie.

Jason Doyle pozostaje jednym z najbardziej cenionych zawodników w świecie żużla, a jego nieobecność będzie odczuwalna zarówno w polskiej lidze, jak i na arenie międzynarodowej. Rehabilitacja będzie dla niego kluczowym okresem, który zdecyduje o dalszym przebiegu jego kariery sportowej.

GKM Grudziądz
Fot. Emilia HAmerska – Lengas
doyle 2
Fot. Marta AStachow

Dołącz do nas na facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *