Znamy nowe procedury startowe!

– Będą zmiany, ale wcale nie dojdzie do rewolucji Podstawowe założenie było takie, żeby procedurę uprościć, a nie żeby ją jeszcze bardziej skomplikować. Uważam, że udało nam się to osiągnąć – komentuje Leszek Demski, przewodniczący zespołu, który zajmował się kwestią startów.

Niektórzy od początku postulowali wprowadzenie nowej zasady, która zakładałaby, że ostrzeżenie otrzymuje tylko zawodnik, który ruszył się jako pierwszy i spowodował do ruchu innego żużlowca. – Ta propozycja nie została odrzucona. Nie mówimy nie i nie wyrzucamy jej do kosza, ale musimy poczekać na moment, kiedy sędziowie otrzymają odpowiednie wsparcie techniczne, które pozwoli w sposób bezsporny orzec, że zaistniało takie zachowanie – wyjaśnia Demski.

Ostrzeżenie otrzyma za to na pewno zawodnik, przez którego sędzia musi wydłużyć “trzymanie” zawodników na starcie. – W tym przypadku chodzi między innymi o czołganie się w kierunku taśmy po zapaleniu zielonego światła. Kiedy do tego dojdzie, to nie należy puszczać wyścigu – wyjaśnia Demski.

Nie będzie natomiast ostrzeżeń za ruchy 1-2 cm i za ruchy podczas przyjmowania pozycji startowej zaraz po włączeniu zielonego światła – tłumaczy Demski, a to oznacza, że żużlowcy nie będą więcej karani za tzw. mikroruchy.

Wspominał specjalnie dla www.polskizuzel.pl Leszek Demski.

źródło. https://www.polskizuzel.pl/polskieligi/

fot. Karol Cześnik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *