Zmarzlik szczerze o motywacji do ścigania „Każdy nadchodzący sezon jest mega wyzwaniem”
Zmarzlik szczerze o motywacji do ścigania „Każdy nadchodzący sezon jest mega wyzwaniem”
Poprzedni sezon, pomimo wzlotów i upadków, można zaliczyć za udany w wykonaniu Bartosza Zmarzlika. Polak m.in. zdobył 5 tytuł indywidualnego mistrza świata, a także sięgnął po Drużynowe Mistrzostwo Polski z Orlen Oil Motorem Lublin. Na sukces każdego jeźdźca składa się jednak niezliczona ilość rzeczy, a kolejne rozgrywki to nowe otwarcie, do którego wszyscy zawodnicy, niezależnie od odniesionych już sukcesów, muszą się odpowiednio przygotować.
Mistrz Świata zawitał do Rzeszowa. Menadżer Stali Rzeszów rozwiewa wątpliwości
Znamy godziny pierwszych dwóch rund PGE Ekstraligi i METALKAS 2. Ekstraligi!
Jak wiadomo, treningi rowerowe, to dla żużlowców bardzo często wykonywana aktywność fizyczna w ramach przygotowań do rywalizacji na torze. W ostatnim odcinku „Jak Na Torze”, Zmarzlik został zapytany o to, co daje mu jazda na rowerze i czy faktycznie jest to skuteczna metoda w budowaniu optymalnej formy przed sezonem:
– Na pewno dla mnie jest to fajna forma treningowa, gdzie psychicznie i fizycznie się po tym czuję (…) Generalnie w motorsporcie to wzmocnienie całego ciała i nóg, dzięki temu lepiej się steruje motocyklem. Myślę, że jest to długotrwały trening, który robisz z przyjemnością.
Wychowanek Gezet Stali Gorzów jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników na świecie. 5-krotny mistrz globu odniósł się do tego, jak, pomimo zdobycia naprawdę wielu trofeów i sukcesów, potrafi dalej się motywować i nakręcać do rywalizacji na najwyższym poziomie:
– Każdy kolejny rok oddzielam grubą kreską i dla mnie każdy nadchodzący sezon jest mega wyzwaniem. Od nowa chcesz robić to samo, w jak najlepszym stylu, bo wciąż cię to kręci i po prostu to kochasz. Jak przykładowo mamy luty, to śmieję się, że mam wtedy depresję, bo strasznie brakuje już tych motocykli, tej adrenaliny i wszystkiego, co dzieje się stricte w tym, co robię.
Ubiegły sezon zwieńczony kolejnymi sukcesami był dla Zmarzlika sporym wyzwaniem, a to w głównej mierze przez znaczącą obniżkę formy, która w pewnym momencie sezonu dopadła 29-latka. Polak zdradził, co robi, aby poradzić sobie w trudnych momentach:
– Chwila z samym sobą, zebranie myśli, wyrzucenie ich i oczyszczenie. Myślę, że tak należy do tego podchodzić, nic się nie dzieje. Jutro też wstaniemy i jest kolejny dzień, a zamartwiać się jakimiś rzeczami niepotrzebnymi nie ma sensu.
Oczekiwanie na pierwsze starty w sezonie dobiega końca, a co za tym idzie, już niedługo będziemy mogli zobaczyć Zmarzlika w akcji praktycznie co kilka dni. Pierwszy test dla obrońcy mistrzowskiego tytułu nadejdzie w najbliższą niedzielę, kiedy to stanie do walki w XXXVI Kryterium Asów na torze Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Ekipa Orlen Oil Motoru Lublin rozgrywki ligowe zainauguruje natomiast 11 kwietnia podczas wyjazdowego starcia ze Stelmet Falubazem Zielona Góra.



- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność
- Żużel. Wiktor Jasiński o wyborze Polonii Piła! „to była decyzja kluczowa”
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy nabiera mocy. Kolejne znane nazwiska na liście
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy
- Żużel. Tym razem się uda? Ultrapur Start Gniezno chce walczyć o jak najlepszy wynik?