Przejdź do treści
Aktualności żużlowe/Liga Szwedzka/Ligi Zagraniczne

Zapowiedź czwartkowych spotkań w lidze szwedzkiej

Zapowiedź

Autor: Jakub Żak

Zapowiedź czwartkowych spotkań w lidze szwedzkiej

Po ostatnich zmaganiach w Bauhaus Ligan przyszedł czas na mecze czwartkowe, tym razem odbędą się trzy starcia, w których będzie można obserwować wiele gwiazd w tym 9. Polaków.

Kumla Indianerna – Vastervik Speedway

Pierwsze spotkanie pomiędzy tymi ekipami zakończyło się wynikiem 52:38 na korzyść Vastervik, teraz „Indianie” mają szansę, aby się odegrać, ale zgarnięcie bonusu lub nawet wygrana nie będą łatwe jadąc z ekipą, która zajmuje aktualnie 2. miejsce w tabeli. W Kumli będziemy obserwować zmagania dwóch Polaków, a mowa tu o Grzegorzu Zengocie, oraz o Pawle Przedpełskim.

Kumla Indianerna

Vastervik Speedway

Vetlanda Speedway – Masarna Avesta

Początek sezonu w wykonaniu Masarny był wręcz tragiczny, teraz zespół z Avesty zdecydowanie poprawił swoje wyniki, ale mimo wszystko to gospodarze będą faworytami do zwycięstwa jak i do zdobycia bonusu, bo w poprzednim meczu to właśnie zespół z Vetlandy wygrał dwoma punktami. Największym osłabieniem drużyny zdecydowanie będzie brak Piotra Pawlickiego, ale mimo jego nieobecności w tym meczu wystąpi trzech Polaków, czyli Szymon Woźniak, Przemysław Pawlicki i Rune Holta.

Vetlanda Speedway

Masarna Avesta

Piraterna Motala – Lejonen Gislaved

W tym spotkaniu w związku ze zbliżającym Grand Prix we Wrocławiu nie wystąpi inna gwiazda, a mowa tu o Robercie Lambercie, który znalazł się w składzie Lejonen, ale ma on być zastępowany przez pozostałych zawodników. W Gislaved wygrali gospodarze w stosunku 49:41, więc można pomyśleć, że w tej sytuacji Piraterna ma spore szanse na bonus, ale warto przypomnieć, że zespół z Motali zajmuje ostanie miejsce w tabeli i ma zaledwie 1 punkt. Skład „Piratów” również nie powala, ale bez Lamberta goście mimo wszystko mogą mieć kłopoty. Podczas tego starcia wystąpi aż czterech Polaków, a będą to Jamróg, Fajfer, Walasek i Miśkowiak.

Piraterna Motala

Lejonen Gislaved

fot. Erik Kruse

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *