Żużel. Wymowne słowa po zwycięstwie Falubazu. „Trochę wstyd cały czas się tłumaczyć”
Andzejs Lebedevs zdobył dziewięć punktów i pomógł Stelmet Falubazowi Zielona Góra wygrać niezwykle zacięte derby ze Stalą Gorzów. Po meczu Łotysz nie zamierzał jednak przesadnie świętować. Wprost przyznał, że takie zwycięstwo daje sporo do myślenia, a gdy został zapytany o zielonogórski tor, padły bardzo wymowne słowa.
Andzejs Lebedevs po derbach Falubazu z Stal Gorzów. Zwycięstwo nie przykryło problemu zielonogórzan
Stelmet Falubaz Zielona Góra wygrywa mecz domowy mecz derbowy. Po bardzo zaciętej bitwie, zielonogórzanie wygrali dwoma punktami. Przyniosło to mnóstwo radości kibicom, którzy nie mieli w tym sezonie wielu okazji do świętowania.
Dobry występ tego dnia zaliczył Andzejs Lebedevs. Łotysz zdobył tego dnia 9 punktów. Po nie najlepszym początku w jego wykonaniu, końcówka meczu poszła mu znacznie lepiej. Odegrał także kluczową rolę w ostatnim biegu. Razem z Leonem Madsenem wykonali plan minimum, czyli dowieźli 3:3, które dawało Falubazowi zwycięstwo.
Po meczu jednak nie był bardzo zadowolony. Sam mówił o nie przekonującym zwycięstwie. Przez to nie jest on do końca z niego zadowolony. Liczy się jednak mimo wszystko to, że mecz został wygrany. Mogą teraz chwile pocieszyć się tym zwycięstwem. Wspomina jednak, że mają jeszcze bardzo dużo do myślenia po tym meczu. Faktem jest, że przez zielonogórskim zespołem najważniejsze mecze, które mogą im zagwarantować spokojne utrzymanie. Nie mogą więc być nie przekonujący na własnym torze.
– Nie przekonujące zwycięstwo, nie? I takie na styku. Nie może zadowalać do końca, nie? Ale, minimalnie derby są wygrane i chyba, małą łyżeczką, ale możemy czerpnąć tej cieszynki, tak powiem. I, no i, i tyle mogę powiedzieć. No niezadowalające na pewno zwycięstwo, które daje dużo do myślenia. – powiedział Andzejs Lebedevs po meczu z Gorzowem.
Zapytano więc Łotysza o domowy tor. Reakcja na to pytanie była bardzo wymowna. Andzejs nie chce za dużo się wypowiadać na ten temat. Po chwili tłumaczy jednak, że mimo wszystko to oni byli słabsi w pierwszej części meczu i musieli to nadrabiać. Widać jednak, że żużlowcy Falubazu dalej nie mogą odnaleźć się na domowym torze i z każdymi zawodami jest on inaczej przygotowywany.
– A nawet nie było tego toru. Po prostu, no to stojąc przed wami, no to trochę wstyd cały czas się tłumaczyć, wiesz, torem i tak dalej. Po prostu byliśmy słabsi w pierwszej części zawodów i musieliśmy nadrobić. I tyle powiem.
Zapytano więc na koniec, czy chociaż jest to tor, z którym są wiązane dalsze plany. Lebedevs odpowiedział, że tak. Tor ten był podobny do tego dnia poprzedniego, kiedy to drużyna miała trening. Jednak liczą się także inne szczegóły. Po czasach można zauważyć, że był to inny tor niż te w meczu z Toruniem. Andzejs rozumie także punkt widzenia kibiców, dlatego nie chce szukać wymówek w torze. Tak jak powiedział na początku, byli oni słabsi w pierwszej części meczu.
– Mi się wydaje, że tak i jest plan treningów i naprawdę ten tor był bardzo podobny do wczorajszego. Ale te szczegóły i to potem, jak patrząc, mecz z Toruniem i te czasy porównując i tak dalej, łapiesz się za głowę, że o, jest coś nie tak, nie? I że jest trochę ten tor inny i, i to nie trochę, nie?
–I potem zaczynasz rozumieć, że no i po prostu jesteśmy zostawieni, nie tam, gdzie musimy być, nie? Ale mówię, to jest tak, że to mówisz, co, co się naprawdę dzieje, i też rozumiem kibiców, że tego nie kupują i, no jesteśmy zawodnikami na profesjonalnych kontraktach i tak dalej i w pełni rozumiem, że te takie tłumaczenia to nie są przyjmowane przez kibiców, dlatego no po prostu byliśmy słabsi, nie? W tej, w tej początkowej fazie zawodów.



- Żużel. Wymowne słowa po zwycięstwie Falubazu. „Trochę wstyd cały czas się tłumaczyć”
- Żużel dzisiaj. DMPJ w Polsce i cztery mecze SpeedwayLigaen. Gdzie jadą 19 sierpnia?
- Żużel w TV. Gdzie oglądać żużel 19 sierpnia? Mecze, magazyny i powtórki
- Żużel. Motor Lublin ma problem przed najważniejszym meczem sezonu? Tego nie dało się ukryć
- Żużel. Sparta Wrocław może przypieczętować sukces! Będzie demolka na “Olimpico”?
