Żużel. Włókniarz dopina transfery. Oficjalnie nowy zawodnik U24 w Częstochowie
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa oficjalnie dopiął skład na sezon 2026, a ostatnim elementem układanki został Sebastian Szostak. 23-latek wskakuje na pozycję U24 i ma zastąpić Wiktora Lamparta, który po słabym sezonie pożegnał się z klubem. Transfer budzi emocje, ale w Częstochowie wierzą, że solidna końcówka roku w 2. lidze może przełożyć się na Ekstraligę.
Sebastian Szostak w Włókniarzu Częstochowa 2026 – transfer U24, opinia Staszewskiego i presja wejścia na poziom EkstraligiSebastian Szostak w Włókniarzu Częstochowa 2026 – transfer U24, opinia Staszewskiego i presja wejścia na poziom Ekstraligi
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa zakończył budowę składu na sezon 2026. W poniedziałek klub potwierdził to, o czym mówiło się od dawna — nowym zawodnikiem został Sebastian Szostak. 23-latek trafi na pozycję zawodnika U24 i zastąpi Wiktora Lamparta, który rozstał się z klubem po nieudanym sezonie.
O Szostaku w Częstochowie mówiło się już od kilku tygodni. Sam zawodnik unikał tematu, ale w zasadzie wszystko zdradził… jego były trener. Mariusz Staszewski wspominał niedawno, kiedy klub dał mu sygnał o chęci pozyskania Ostrowianina. Po poniedziałkowym komunikacie nie ma już wątpliwości — temat jest zamknięty.
Szostak zna częstochowski owal jak mało kto spoza drużyny. Jeszcze przed sezonem 2025 trenował przy Olsztyńskiej, a po zakończeniu rozgrywek wrócił tam na kolejne jazdy. Pracował też na mini torze przy Brzegowej, co sam chętnie pokazywał w mediach społecznościowych. Klub wierzy, że to może zaprocentować od pierwszego meczu.
Żużel. Szaleństwo na PGE Narodowym! Bilety na finał DPŚ już od paru złotych
Żużel. Dudek i Janowski zagrają w Częstochowie dla dzieci. Wydarzenie pełne gwiazd już 27 grudnia
23-latek ma zastąpić Lamparta, który w Ekstralidze zakończył rok ze średnią 1,047. Kibice Włókniarza nie są jednomyślni w ocenie transferu, ale większość liczy, że Szostak przynajmniej „nie będzie gorszy”. Zwłaszcza że końcówkę sezonu w Metalkas 2. Ekstralidze miał naprawdę solidną.
Najważniejsze słowa padły jednak ze strony Staszewskiego — człowieka, który prowadził Szostaka od początku jego kariery.
– Sebastian jest moim wychowankiem. Jeżeli uwierzy w siebie, może zrobić duży krok do przodu. W drużynie zastąpi Wiktora Lamparta, a ja liczę, że jego dyspozycja z końcówki sezonu w 2. lidze przeniesie się na Ekstraligę. Oby tylko omijały go kontuzje, a będziemy mieli z niego dużo pożytku – powiedział trener Włókniarza Częstochowa w rozmowie z mediami klubowymi.
Włókniarz dopiął tym samym skład na 2026 rok, a przed Szostakiem najpoważniejsze wyzwanie w dotychczasowej karierze — pokazanie, że potrafi zrobić krok wyżej i wytrzymać presję żużlowej elity.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane