Żużel. Wiktor Przyjemski słyszy krytykę. „Tylko krawężnik”? Odpowiedź zaskakuje
Wiktor Przyjemski o krytyce stylu jazdy, mistrzowskiej jeździe przy krawężniku i mini żużlu
Jeden z najlepszych juniorów świata, Wiktor Przyjemski, w nadchodzącym sezonie ponownie będzie reprezentować macierzystą Polonię Bydgoszcz. Stworzy duet młodzieżowców z innym wielkim talentem „Gryfów”, niezwykle utalentowanym Maksymilianem Pawełczakiem. Tak mocne zestawienie juniorskie może być jednym z kluczowych atutów Bydgoszczan w walce o upragniony powrót do PGE Ekstraligi.
Mimo imponujących sukcesów, Przyjemski wciąż bywa krytykowany przez część kibiców i ekspertów. Zarzuca mu się, że potrafi skutecznie ścigać się właściwie tylko jedną linią – przy krawężniku. Do tych opinii aktualny indywidualny wicemistrz świata juniorów odniósł się niedawno w podcaście „Sportowy Podcast”.
– Faktycznie ten krawężnik był moją dużą bolączką, bo rzeczywiście tylko go widziałem – przyznał szczerze Przyjemski.
Zawodnik podkreślił jednak, że dziś jazda przy kredzie jest jego ogromnym atutem. Jak zaznaczył, niewielu współczesnych żużlowców potrafi opanować ten element do perfekcji.
– Wydaje mi się, nie chwaląc się, że zawodników, którzy potrafią z zimną głową jechać przy krawężniku, nie ma zbyt wielu. Na pewno Patryk Dudek robi to rewelacyjnie – stwierdził.
Żużel. Nicki Pedersen stawia wszystko na jedną kartę. Decyzja zapadnie w Krakowie
Żużel. Jack Holder był tylko „w pracy”? Komentarz z Lublina daje do myślenia
Były złoty medalista cyklu SGP2 swoją przygodę z czarnym sportem rozpoczynał od miniżużla. Jego zdaniem to właśnie tam wypracował umiejętności, które dziś procentują na torze.
– Jazdy przy krawężniku nauczyłem się już na miniżużlu. Chyba po prostu miałem to we krwi – zaznaczył z uśmiechem.



- Żużel. Zmarzlik wróci do Gorzowa? Jedno zdanie zmienia wszystko
- Żużel. Orlen Oil Motor Lublin bez stadionu w 2027? Ten scenariusz jest coraz bliżej
- Wywiad z Bartoszem Zmarzlikiem tylko dla nas. Kulisy mistrzostwa świata
- Żużel. Stal Gorzów pod kontrolą. Prezydent zapowiada ujawnienie dokumentów
- Żużel. Wszystko było jasne… aż padły te słowa o Zmarzliku