Żużel. Wiktor Jasiński z żółtą kartką! O krok od dramatu w Bydgoszczy
Mecz Abramczyk Polonii Bydgoszcz z Polonią Piła przyniósł bardzo groźną sytuację już w pierwszej części spotkania. W jednym z wyścigów na tor upadło aż trzech zawodników, a w centrum wydarzeń znalazł się Wiktor Jasiński. Sędzia Michał Sasień zdecydował się nie tylko na wykluczenie zawodnika gości, ale również pokazanie mu żółtej kartki.
Wiktor Jasiński z żółtą kartką w meczu Polonia Bydgoszcz – Polonia Piła. Trzech zawodników upadło na tor
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w szóstym biegu spotkania 12. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi. Wiktor Jasiński próbował zaatakować pomiędzy Kacprem Andrzejewskim a Krzysztofem Buczkowskim.
Miejsca było jednak bardzo niewiele. W wyniku całego zdarzenia na tor upadł Buczkowski. Chwilę później, jeszcze przed przerwaniem wyścigu, Benjamin Basso zahaczył Kacpra Andrzejewskiego i junior gospodarzy również znalazł się na nawierzchni.
Na torze zrobiło się bardzo niebezpiecznie, ale na szczęście skończyło się bez poważniejszych konsekwencji zdrowotnych. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli zdolni do dalszej jazdy.
Sędzia Michał Sasień za sprawcę przerwania wyścigu uznał Jasińskiego i wykluczył zawodnika Polonii Piła z powtórki. Na tym jednak się nie skończyło. Arbiter dodatkowo pokazał żużlowcowi żółtą kartkę, uznając jego atak za na tyle niebezpieczny, że wymagał dodatkowej kary.
Decyzja natychmiast wywołała dyskusję wśród kibiców. Część uważała, że żółta kartka była wystarczającą reakcją, inni domagali się jeszcze surowszej kary.



- Żużel. Wiktor Jasiński z żółtą kartką! O krok od dramatu w Bydgoszczy
- Żużel. Unia Leszno wzmacnia się na lata! Zabezpieczyli przyszłość
- Żużel. Motor Lublin zadecyduje o losie… połowy ligi!
- Żużel. Stal Gorzów postraszy GKM? Przed nimi pierwszy test
- Żużel. PSŻ Poznań broni miejsca w czołówce! Będzie niespodzianka?
