Żużel. Walasek i sędzia Lis znów razem. To on poprowadzi turniej pożegnalny legendy Falubazu
Piotr Lis będzie sędzią turnieju pożegnalnego Grzegorza Walaska w Zielonej Górze. Wybór arbitra ma symboliczny wymiar.
Niektóre historie w żużlu po latach nabierają zupełnie nowego znaczenia. Tak jest również w przypadku relacji Grzegorz Walasek z arbitrem Piotr Lis. To właśnie on poprowadzi turniej pożegnalny wieloletniego zawodnika Falubaz Zielona Góra, który odbędzie się 5 kwietnia w Zielonej Górze.
Walasek sam wybrał sędziego na swój ostatni turniej
Informacja o organizacji turnieju pożegnalnego pojawiła się w czwartek i od razu wzbudziła duże zainteresowanie w środowisku żużlowym. Dzień później sam Walasek ujawnił, kto stanie za pulpitem sędziowskim.
Wybór padł na Piotra Lisa — arbitra, z którym żużlowiec ma wyjątkowo burzliwą historię. Decyzja nie była przypadkowa i miała wyraźnie symboliczny charakter.
Burzliwa przeszłość i „inny punkt widzenia na żużel”
Walasek w mediach społecznościowych przypomniał, że przez całą karierę doświadczył wszystkiego, co w sporcie jest możliwe — zwycięstw, porażek, upadków i gorących sporów.
Jak zaznaczył, z Piotrem Lisem wielokrotnie „patrzyli na żużel z zupełnie innej perspektywy”. Właśnie dlatego uznał, że jeśli ma to być ostatni akcent jego kariery, powinien zamknąć ją z pełnym bagażem wspomnień i emocji.
Żużel. Gdzie oglądać żużel 2026? Ważne zmiany w transmisjach
Żużel. Adrian Miedziński szykuje pożegnanie z torem. Symboliczny turniej w Toruniu
Pamiętny mecz w Tarnowie i jeden z najsłynniejszych incydentów
Najbardziej znane spięcia tej dwójki miały miejsce w połowie pierwszej dekady XXI wieku. Kibice do dziś pamiętają wydarzenia z meczu w Tarnowie, kiedy po wykluczeniu Walasek w emocjach ruszył w stronę budki sędziowskiej.
Nagranie z tamtej sytuacji przez lata krążyło w internecie i stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych filmów w historii polskiego speedwaya. Zawodnik poniósł wówczas konsekwencje dyscyplinarne, a sprawa długo żyła w mediach.
Symboliczne zamknięcie rozdziału w Zielonej Górze
Dziś tamte wydarzenia są już częścią historii. Zarówno Walasek, jak i Piotr Lis potrafią spojrzeć na nie z dystansem, a ich ponowne „spotkanie” przy okazji turnieju pożegnalnego ma wymiar symboliczny.
Impreza odbędzie się w niedzielę 5 kwietnia o godzinie 16:00 na stadionie w Zielonej Górze. Organizatorzy zapowiadają udział znanych nazwisk ze światowego żużla. Sam Walasek zdradził, że na liście startowej mają znaleźć się m.in. Bartosz Zmarzlik oraz Brady Kurtz.
Bogata kariera i nowa rola Walaska
Grzegorz Walasek żegna się z torem po ponad trzech dekadach kariery rozpoczętej w latach 90. Na swoim koncie ma m.in. tytuł indywidualnego mistrza Polski, dwa drużynowe mistrzostwa kraju, starty w cyklu Grand Prix oraz dwa złote medale Drużynowych Mistrzostw Świata z reprezentacją Polski. Od sezonu 2026 będzie pełnił funkcję trenera Stelmet Falubaz Zielona Góra.
Turniej pożegnalny zapowiada się nie tylko jako sportowe widowisko, ale także sentymentalny powrót do wielu ważnych momentów w karierze jednego z najbardziej charakterystycznych zawodników swojego pokolenia. Wybór sędziego sprawia, że ten wieczór w Zielonej Górze zyska dodatkowy, symboliczny wymiar.



- Żużel. Zielona Góra wchodzi na salony. Madsen twarzą miasta w Grand Prix na żużlu
- Żużel. Odkłada „wielki świat”, by ratować Polonię. Wiktor Przyjemski wybrał sercem, nie pieniądze
- Żużel. Ważny powrót do ROW Rybnik. Duńczyk znów w sztabie „Rekinów”
- Żużel. Bilet na Grand Prix w Łodzi obejmuje dwie imprezy! To sprawia, że jednak warto?
- Żużel. Reaguje na obniżkę nagród! Michael Jepsen Jensen chce wygrywać, nie liczyć pieniądze