Sport żużlowy. W Toruniu wbijają szpilki w lokalnego rywala. Polonia pod ostrzałem
Sport żużlowy. W Toruniu wbijają szpilki w lokalnego rywala. Polonia pod ostrzałem
Abramczyk Polonia Bydgoszcz podczas ostatniego weekendu, nie wywiązała się z roli faworyta Metalkas 2. Ekstraligi, w której wielu ekspertów ich stawiało, a sam prezes awansu do PGE Ekstraligi, był niemal pewny i zapowiadał nawet play-off.
Niestety dla bydgoszczan rzeczywistość okazała się brutalna. Abramczyk Polonia Bydgoszcz w finałowym dwumeczu poległa z drużyną INNPRO ROW-u Rybnik w stosunku 89:91. Dla klubu z Bydgoszczy oznacza to kolejny sezon na zapleczu najlepszej żużlowej ligi świata.
Chwilę po spotkaniu, gdy na oficjalnych stronach Polonii Bydgoszcz, pojawiła się grafika, oznajmiająca o rezultacie spotkania w komentarzach mogliśmy znaleźć komentarz od kibiców ich odwiecznego rywala, czyli KS Apatora Toruń, który brzmiał następująco „Jak się masz? Kochanie! Jak się masz? Powiedz mi, kiedy znowu Cię zobaczę?”.
Kilka dni później na oficjalnych social mediach drużyny z grodu Kopernika, mogliśmy przeczytać kolejną „szpileczkę”. „Wiemy już, że w przyszłym roku nie pojedziemy na wyjazd do Bydgoszczy (chyba, że na sparing).”



- Żużel. Brady Kurtz ma trzy punkty przewagi. Czy ktoś naprawdę skreślił Bartosza Zmarzlika?
- Żużel. Kacper Sobkowiak w centrum burzy. Ojciec zabrał głos po awanturze w Gorzowie
- Żużel. Jedna sytuacja zmieniła wszystko. Rasmus Jensen może mieć poważne problemy
- Żużel. GKM Grudziądz trafił w dziesiątkę? Kościecha ujawnił kulisy transferu
- Żużel. Był o krok od sensacji! Leon Madsen odwrócił finał w ostatniej chwili