Speedway Kraków daje szansę Finowi! Wykorzysta możliwość startów w Polsce?
Speedway Kraków daje szansę Finowi! Wykorzysta możliwość startów w Polsce?
Żużel powrócił do Krakowa już w minionym sezonie. Nie wystawili oni jednak drużyny w rozgrywkach ligowych, a tamtejszy owal był miejscem rozgrywania kilku turniejów. Teraz ulegnie to zmianie, a jedno z największych polskich miast powróci na żużlową mapę Polski po kilku latach nieobecności. W niedzielę ogłosili oni kolejnego zawodnika w ich szeregach. Po raz kolejny dali oni szansę jednemu z zawodników.
Plotki o tym, że Speedway Kraków może przystąpić do przyszłorocznych rozgrywek, pojawiały się w ostatnich paru tygodniach. Po tym, jak w ostatnim tygodniu przed startem tegorocznego sezonu żużlowego nie udało im się wystawić zespołu, teraz się to zmieniło i w ostatnią środę ogłosili dobrą nowinę. Przy okazji zaprezentowany został również pierwszy z zawodników zespołu na Krajową Ligę Żużlową, a został nim Dawid Rempała.
W kolejnych dniach mieliśmy poznać następne nazwiska, jakie będą związane z zespołem z Krakowa w nadchodzącej kampanii ligowej. Krakowscy działacze postanowili zbudować skład, dając szansę zawodnikom, którzy nie mogli znaleźć pracodawcy w polskich rozgrywkach. Do zespołu dołączyli Artur Mroczka i Matic Ivacic. Dodatkowo krakowianie umożliwią szansę jazdy w Polsce Richardowi Lawsonowi, który bardzo dobrze radzi sobie w swojej rodzimej lidze w Wielkiej Brytanii.
Dzisiaj natomiast poznaliśmy kolejnego reprezentanta Speedway Kraków na nadchodzące rozgrywki Krajowej Ligi Żużlowej. W mediach społecznościowych drużyna pochwaliła się kolejnym nowym seniorem. Ich zawodnikiem został Jesse Mustonen, który jest kolejnym nieoczywistym nazwiskiem w szeregach ekipy z drugiej stolicy Polski. Tym samym Mustonen również znalazł pracodawcę na nadchodzący sezon.
29-letniego Fina można kojarzyć głównie ze zmagań międzynarodowych. Na pewno szerszej publiczności pokazał się podczas ostatniego finału Mistrzostw Europy Par, gdzie reprezentował swój kraj razem z Antti Vuolasem. W tamtych zawodach zdobył 11 punktów i być może to spowodowało, że zwrócili na niego uwagę działacze z Krakowa.


- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje