Słaba forma Woryny. Co dalej z kapitanem ROW-u?
Po dwóch sezonach w 1.Lidze Żużlowej kapitan ze swoimi Rekinami wrócił do Ekstraligi, ale nie jest to ten sam Kacper co sprzed dwóch sezonów. Ciężko na razie powiedzieć co się konkretnie dzieje z Woryną, ale na pewno krytyka nawet własnych kibiców nie pomoże mu ponownie stać się podstawą drużyny.
Woryna wrócił tam, gdzie jak mogłoby się wydawać, jest jego miejsce – do PGE Ekstraligi. Pierwszy seniorski mecz w najlepszej polskiej lidze żużlowej pojechał przeciwko Falubazowi Zielona Góra na torze w Rybniku, zdobył 12 punktów z bonusem, jego drużyna przegrała, ale sam nie miał nic sobie do zarzucenia. Od tego momentu jednak kapitanowi ROW-u szło coraz gorzej z meczu na mecz, w ostatnim swoim ligowym spotkaniu w Lublinie Rybniczanin zdobył zaledwie 3 punkty w czterech biegach, a jego obecna średnia w Ekstralidze to 1,43. Niewielką poprawę można było zauważyć podczas inauguracji SEC w Toruniu, Woryna zdobył w niej 8 punktów, ale to i tak nie wystarczyło, aby dostać się do biegu barażowego. Obecnie sytuacja w Rybniku nie jest ciekawa i bez wątpienia drużynie brakuje kapitana, który poniósłby drużynę do zwycięstwa. Obecnie jazda Woryny jest do tego stopnia słaba, że jest on krytykowany nawet przez sporą ilość Rybnickich kibiców w internecie i na stadionach.
Kacper winą za słabsze występy obarcza sprzęt, co podkreśla w prawie każdym wywiadzie i wydaję się, że może to być prawdą. Wyraźnie widać, że Woryna prawie zawsze jest wolniejszy od rywali, nie wyprzedza tylko broni pozycji, a jeżeli jedzie za kimś, to strata jest zwykle spora. Jeżeli Kacper chce jeszcze walczyć o podium w SEC lub utrzymanie w lidze, to musi szybko coś zmienić. Nie zależnie czy wina jest po jego stronie, czy po stronie sprzętu.
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane