Żużel. Siódemka najbardziej utalentowanych juniorów 2026! Juniorzy, którzy już teraz pukają do elity
Sezon 2026 może należeć do młodych. Siódemka najbardziej utalentowanych juniorów już dziś daje sygnał, że ich nazwiska mogą decydować o wynikach meczów w PGE Ekstralidze i Metalkas 2. Ekstralidze. To zawodnicy, którzy nie czekają na swoją kolej — oni wchodzą w sezon 2026 jak przyszli liderzy.
Najlepsi juniorzy na sezon 2026. Siódemka najbardziej utalentowanych juniorów, która może odmienić PGE Ekstraligę i M2E
Spis treści
Sezon 2026 zapowiada się jako rok młodych. Regulamin wciąż premiuje pozycję U24, a kilka nazwisk, wciąż będących w wieku juniora, już teraz wyraźnie wybija się ponad resztę. Adam Bednář, Nazar Parnicki, Bastian Pedersen, Kacper Mania, Mikkel Andersen, Wiktor Przyjemski i Maksymilian Pawełczak to zawodnicy, których warto mieć pod lupą od pierwszej kolejki. To oni mogą przesądzać o losach meczów, nie tylko z doskoku, ale jako realne filary składów.
Dlaczego akurat ta siódemka?
Nowe zasady budowy drużyn i rosnąca rola pozycji U24 sprawiają, że kluby nie mogą już traktować młodych tylko jako „uzupełnienia”. Zawodnik w tym wieku musi być w stanie regularnie dowozić punkty. Ta siódemka spełnia jeden podstawowy warunek: już w 2025 roku pokazała potencjał i podjęła decyzje transferowe, które pozwalają mówić o realnym skoku w 2026.
Żużel. Nowy tor żużlowy w Auckland gotowy! Pierwsza taka inwestycja w Nowej Zelandii od 25 lat
Adam Bednář – Czech na dłużej w Stali oraz z debiutem w Bauhaus-Ligan!
Adam Bednář ma za sobą dwa sezony, w których zaczął zaznaczać swoją obecność w polskich rozgrywkach. W barwach Stali Gorzów zbierał pierwsze doświadczenie, a teraz klub postanowił go zatrzymać na dłużej. Nie da się ukryć, że w Gorzowie widzą w nim ważny element przyszłościowego składu, czego efektem będą regularne starty w PGE Ekstralidze 2026.
To nie koniec. Bednář w 2026 roku ma zadebiutować w szwedzkiej Bauhaus-Ligan, w barwach Rospiggarny Hallstavik. Szwedzi chwalą się, że wybranie przez niego właśnie ich klubu to dla nich powód do dumy.
Dla samego zawodnika oznacza to więcej startów na wysokim poziomie i szybsze dojrzewanie sportowe. Połączenie polskiej ligi i szwedzkich torów może sprawić, że z prospektu szybko stanie się żużlowcem gotowym na przynajmniej solidne rezultaty.
Nazar Parnicki – numer jeden na świecie wraca do Ekstraligi!
Nazar Parnicki ma dopiero 19 lat, a już zdążył zrobić wokół siebie sporo szumu. W sezonie 2025 zdobył tytuł Indywidualnego Mistrza Świata juniorów, a także wygrał klasyfikację indywidualną U24 Ekstraligi, prowadząc w rankingu przez praktycznie cały rok.
Co więcej, Nazar pokazał się również z dobrej strony w Metalkas 2. Ekstralidze, którą koniec końców zwyciężył wraz z kolegami z FOGO Unii Leszno. Jego średnia 2,055 punktu na bieg dała mu 12. miejsce w całej lidze, a jednocześnie miano najskuteczniejszego zawodnika U24 w rozgrywkach udowadnia, iż jest to prawdziwy diament. Tak naprawdę, to już nie tylko obiecujący talent, tylko realnie coraz poważniejszy gracz w środowisku żużlowym.
W Lesznie, Parnicki staje się coraz ważniejszą postacią, jednocześnie spełniając oczekiwania, jakie wobec niego mieli działacze i kibice. W 2026 roku plan zakłada ustawianie go w roli zagranicznego juniora, gdzie bez problemu powinien stać się czołowym nazwiskiem na tej pozycji.
Żużel. Prezes Falubazu uspokaja po odejściu miliardera. „Budżet jest, wszystko mamy policzone”
Żużel. Brady Kurtz wraca do Holsted Tigers! Australijska gwiazda ponownie w duńskim klubie
Bastian Pedersen – sprawdzić się na najwyższym szczeblu „po sąsiedzku”
Bastian Pedersen to jedno z gorętszych młodych nazwisk w klubach z województwa kujawsko-pomorskiego. 19-latek w 2024 roku został mistrzem Danii do lat 21, dołożył srebro mistrzostw Europy U19 oraz medale w rozgrywkach drużynowych.
W U24 Ekstralidze w sezonie 2025 wykręcił średnią biegową na poziomie 2,319 punktu, co stawia go w czołówce tej kategorii, dając jasny sygnał – trzeba dać mu szansę w elicie. Nic dziwnego, że trafił na listy życzeń w kilku miejscach, a jego przyszłość była jednym z ciekawszych wątków rynku transferowego. Jeżeli dostanie stabilne miejsce w drużynie, sezon 2026 może być dla niego przeskokiem z roli talentu do roli pełnoprawnego lidera U24.
Kacper Mania – pierwsze przetarcie z elitą
Kacper Mania w minionej kampanii kompletnie oczarował leszczyńskich kibiców. 16-latek niejednokrotnie skradał show w walce ze zdecydowanie bardziej doświadczonymi zawodnikami, rywalizując z nimi, jak równy z równym w Metalkas 2. Ekstralidze.
To kolejny talent w szeregach Unii, na który warto zwrócić szczególną uwagę. Ten wciąż młody żużlowiec ma ogromny potencjał oraz możliwości na zostanie liderem zespołu z Leszna w najbliższych latach. Teraz nadejdzie jednak czas na prawdziwy test – zderzenie się z PGE Ekstraligą. Jeśli w niej Mania nie zatraci swojego zapału do szybkiej i odważnej jazdy, za kilka wiosen może być niezwykle mocnym nazwiskiem na rynku.
Mikkel Andersen – rozwój, rozwój, rozwój…
W 2025 roku trafił do H. Skrzydlewska Orła Łódź na wypożyczenie z Betard Sparty Wrocław, aby poszukać regularnej jazdy w Polsce poza U24 Ekstraligą. Pomimo starań i ambicji, Duńczyk dopiero w drugiej części sezonu zaczął przyciągać uwagę środowiska. Na trudnym torze w Bydgoszczy zdobył 11+1 w sześciu startach i był najjaśniejszą postacią w zespole z Łodzi. Na dodatek, w czterech z siedmiu ostatnich spotkań odnotował dwucyfrówkę, kończąc rozgrywki ze średnią 1.731 pkt/bieg.
Jeżeli utrzyma progres, najbliższe 12 miesięcy może być dla niego niezwykle istotne w kontekście jego przyszłości w Polsce. Na plus działa fakt, że zbiera punkty w trudnych wyjazdowych spotkaniach, a nie tylko na domowym torze.
Wiktor Przyjemski – krok w tył, a następnie… dwa do przodu?
Wiktor Przyjemski po dwóch udanych latach spędzonych w Lublinie postanowił wrócić do Bydgoszczy. W ciemno. Bez gwarancji PGE Ekstraligi. Jeździec takiego kalibru spędzi tym samym sezon na zapleczu elity, gdzie bezapelacyjnie powinien być gwiazdą. W efekcie straci on kontakt ze światową czołówką, co może mieć swoje konsekwencje w przyszłości. Jak będzie faktycznie? Zobaczymy.
Polonia liczy, że dzięki wychowankowi nareszcie awansuje na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Obecnie „Gryfy” mają wszystko, aby tak właśnie się wydarzyło. Wiktor ubiegły sezon zakończył na 8. miejscu w klasyfikacji najskuteczniejszych PGE Ekstraligi, a jego obecność w M2E to rzecz niezwykła. Razem z kolegami z Polonii postara się o pewny awans i szybki powrót tam, gdzie jego miejsce. Postawa 20-latka nie będzie raczej zaskoczeniem, a wyniki w okolicach kompletu punktów, być może „codziennością”.
Maksymilian Pawełczak – bydgoska „perełka”
Ledwo zdążył pokazać się kibicom w seniorskim speedway’u i już dał nadzieję na to, że może napisać kolejny piękny rozdział w historii polskiego żużla. Pewna, efektowna i przemyślana jazda, dojrzałość na poziomie o przynajmniej 10 lat większym, niż wskazuje na to jego PESEL.
Maks wraz z Wiktorem stworzą najprawdopodobniej najmocniejszą parę młodzieżową, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki w naszym kraju – i to na zapleczu PGE Ekstraligi! Dzięki temu, bydgoszczanie chcą pewnie awansować do elity i dać możliwości rozwoju Pawełczakowi wśród najlepszych zawodników na świecie. Zapowiada się niezwykle emocjonujący sezon dla kibiców Polonii. Mieć w składzie tak silny i perspektywiczny duet, to prawdziwy skarb i przyjemność.
To nie są tylko „młodzi z potencjałem”
Adam Bednář, Nazar Parnicki, Bastian Pedersen, Kacper Mania, Mikkel Andersen, Wiktor Przyjemski i Maksymilian Pawełczak, to nie jest lista talentów do śledzenia w odległej przyszłości. To zawodnicy, którzy już dziś mogą robić liczby, łapią kontrakty w innych ligach i są częścią poważnych projektów klubowych. Przy obecnych przepisach – obowiązkowym U24, możliwości wprowadzenia zagranicznego juniora i większej odpowiedzialności młodych – ta siódemka może w 2026 roku decydować o wyniku niejednego meczu. Jest przy tym duża szansa, że po sezonie będziemy o nich mówić już nie tylko w kontekście „przyszłości żużla”, ale także zdecydowanej „teraźniejszości”.



- Żużel. Start Gniezno doczeka się zmian na stadionie? Padła konkretna deklaracja
- Żużel. Adam Małysz na żużlu? W grę wchodzi Stadion Narodowy
- Żużel. Wilki Krosno ogłaszają terminarz sparingów!
- Żużel. Krzysztof Kasprzak bije na alarm! Wskazuje problem młodego pokolenia
- Żużel. Kolejarz Opole i ROW Rybnik znów naprzeciw siebie. Sparingi z transferowym tłem