Żużel. ROW Rybnik traci młodzieżowca. Trześniewski odchodzi po trudnym sezonie
Paweł Trześniewski odchodzi z ROW Rybnik. Zaskakująca decyzja młodzieżowca przed sezonem 2026
Po słabym sezonie 2025 młodzieżowiec ROW-u Rybnik, Paweł Trześniewski, zaskoczył decyzją o zawieszeniu kariery. 20-latek nie podpisał kontraktu z „Rekinami” podczas żadnego z dwóch okienek transferowych, co sugerowało zakończenie jego przygody z żużlem.
Ku zdziwieniu kibiców, Trześniewski ogłosił jednak, że weźmie udział w turnieju w Stanach Zjednoczonych, zaplanowanym na 7 lutego. Jeszcze bardziej niespodziewana była jego decyzja podana dzień później – ogłosił odejście z ROW-u.
– Pewne decyzje dojrzewają długo i nie wynikają z jednego impulsu czy rozmowy. Są efektem doświadczeń, przemyśleń i wielu rozmów. Dlatego dziś mogę ogłosić, że w sezonie 2026 nie będę reprezentował Innpro ROW Rybnik – napisał zawodnik.
Żużel. Transmisja 1. rundy Indywidualnych Mistrzostw Australii na żywo. Gdzie oglądać?
Żużel. Stadion Polonii Bydgoszcz znów problemem. Jedna oferta i za droga
Trześniewski pożegnał się również z kibicami, wyrażając wdzięczność za lata spędzone w rybnickim klubie.
– To jedna z najtrudniejszych decyzji w mojej dotychczasowej karierze, bo Rybnik nigdy nie był dla mnie tylko klubem. To miejsce, w którym rozwijałem się jako zawodnik i człowiek. Spędziłem tu kilka intensywnych lat – były chwile pełne radości i dumy, ale też trudne momenty, kiedy rzeczy nie układały się po mojej myśli. Taki jest sport, taki jest żużel – podsumował.
Obecnie sytuacja w młodzieżowej formacji ROW-u Rybnik jest trudna. Jedynym doświadczonym juniorem pozostaje Kacper Tkocz, a jego partnerami są debiutanci: Paweł Wyczyszczok i Roch Wujec.



- Żużel. Wynik meczu w Łodzi do zmiany?! Ta decyzja może wszystko odwrócić
- Żużel. INNPRO ROW Rybnik – Abramczyk Polonia Bydgoszcz. Trzy rekordy toru i show Kvecha oraz Knudsena [Relacja]
- Żużel. Orzeł Łódź Polonia Piła wygrana gospdoarzy na styku. Czerwona kartka i dramatyczny mecz w Łodzi [Relacja]
- Żużel. GKM Grudziądz – Stal Gorzów. Czy „Gołębie” pofruną tak wysoko jak przed rokiem? [ZAPOWIEDŹ]
- Żużel. Damian Ratajczak szczerze po blamażu Falubazu. „Robili, co chcieli”