Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Żużel: Grand Prix i turnieje FIM

Robert Lambert nie może się równać z Bartoszem Zmarzlikiem?! Zawodnik KS Apatora Toruń ufa procesowi

Pres Toruń Robert Lambert
Fot. Taylor Lanning
📅 16 marca 2025 🕒 19:55 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Robert Lambert nie może się równać z Bartoszem Zmarzlikiem?! Zawodnik KS Apatora Toruń ufa procesowi

„Nie sądzę, by w całym sezonie udało się przeskoczyć Bartka. Jeśli mogę mu dorównywać przez cały sezon i naciskać pod koniec, aby skończyć na mecie przed nim, to właśnie w ten sposób można go wyprzedzić i pokonać”. 

Brak nacisku ze strony Lamberta na ten niewątpliwie wielki cel może okazać się dobrym planem. Brak nakładania na siebie samego presji często pomaga żużlowcom w odnoszeniu sukcesów. Indywidualny wicemistrz świata ma obecnie 26 lat, ogrom czasu przed nim, by ten cel osiągnąć. Brak pośpiechu nie jest niczym sensacyjnym, Lambert skupia się na utrzymaniu dyspozycji z roku 2024, bo to stabilizacja jest najważniejsza. Już jest jednym z najlepszych żużlowców świata, co każdy fan żużla powie. W PGE Ekstralidze radzi sobie znakomicie a na tegoroczny rok został nawet kapitanem zespołu z Torunia. Nie ma więc powodów, by naciskać na formę Lamberta w cyklu Speedway Grand Prix.

„Spójrzmy, kiedy Jason Doyle zdobył swoje pierwsze mistrzostwo świata. Jest jeszcze czas i dlatego nie kładziemy na to zbyt dużego nacisku w tym roku. Zawsze byłem zwolennikiem ufania procesowi i robienia wszystkiego, co w mojej mocy, aby osiągać jak najlepsze wyniki”.

Unia Leszno nie pompuje balonika w sprawie awansu. Janusz Kołodziej mówi jednak o bojowym zadaniu

Speedway Ekstraliga reaguje na działania Unii Tarnów! Klub przesłał dokumenty, decyzja coraz bliżej

144 punkty w klasyfikacji generalnej Speedway Grand Prix i czwarta średnia PGE Ekstraligi – to może imponować. Można spokojnie powiedzieć, że zeszłoroczny sezon był najlepszym w karierze Brytyjczyka. Ciężko będzie to powtórzyć jednak stały rozwój, jaki widzimy u tego zawodnika, może uspokajać. Każdy klub chciałby Lamberta w swoich szeregach, ciężko o tak oddanego i dobrego zawodnika. Rola kapitana w KS Apatorze Toruń nie jest przypadkowa. Teraz ciążąca presja na nim będzie większa, bo jako kapitan będzie musiał być stabilnym liderem zespołu tak jak w roku 2024. Zawodnik nie patrzy w przeszłość, a skupia się na przyszłości.  

„W tej chwili wszystko zaczyna się od zera. Skupiam się na tym, co mogę zrobić. Wykonam swoją pracę i zobaczę, dokąd zaprowadzi mnie sezon”. 

Sezon ligowy dla Roberta Lamberta zacznie się 13 kwietnia w spotkaniu z Betard Spartą Wrocław. W Speedway Grand Prix zawodnicy na początek wyruszą do niemieckiego Landshut, a następnie będzie czekała na nich runda na PGE Narodowym w Warszawie. 

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Apator Toruń
Fot. Kazimierz Kożuch
PGE Ekstraliga
Fot. Kazimierz Kożuch

Autor tekstu:

Kuba Majer

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *