Żużel. PZM zmienia zasady szkolenia na 2026. Rewolucja dla klubów i szkółek
PZM zmienia zasady szkolenia na 2026: niższe progi, rozliczanie w jednym sezonie i większy nacisk na wyszkolonych zawodników
Polski Związek Motorowy opublikował zaktualizowany „Regulamin Szkolenia w Sporcie Żużlowym” na sezon 2026. I choć dokument na pierwszy rzut oka wygląda technicznie, w praktyce niesie dla klubów bardzo konkretne konsekwencje. Najważniejsza zmiana? Szkolenie ma być od teraz rozliczane w jednym sezonie, a wiele progów liczbowych zostało wyraźnie obniżonych i uproszczonych.
To ruch, który w środowisku może wywołać sporo dyskusji. Z jednej strony mniej biurokracji i niższe minima, z drugiej – dużo większy nacisk na realny „efekt”, czyli wyszkolonego zawodnika, a nie tylko odhaczone treningi.
Do tej pory część wymagań była rozciągnięta na dwa sezony. Od 2026 roku wszystko ma być jasne: klub rozlicza szkolenie w obrębie jednego sezonu. W praktyce oznacza to, że PZM chce szybciej widzieć efekty pracy z młodzieżą – albo klub szkoli i potrafi to wykazać w danym roku, albo ma problem.
Żużel. Jest terminarz Krajowej Ligi Żużlowej 2026! Wielkie otwarcie już 12 kwietnia
Ekstraliga: minima mocno w dół
Największe zaskoczenie to nowe progi dla klubów PGE Ekstraligi. W wielu klasach wystarczy już jeden adept, by spełnić formalny wymóg.
W sezonie 2026:
- pit-bike – minimum 6 treningów w miesiącu, minimum 5 adeptów (od 6. roku życia),
- 85–140cc – minimum 6 treningów w miesiącu, maksymalnie 2 tygodniowo, minimum 1 adept,
- 250cc / 500Rcc – minimum 6 treningów w miesiącu, maksimum 2 tygodniowo, minimum 1 adept,
- 500cc – minimum 6 treningów w miesiącu, maksimum 2 tygodniowo, minimum 1 adept.
Dla porównania – jeszcze w 2025 roku w wielu klasach wymagano po 3–4 adeptów oraz ośmiu treningów miesięcznie.
Metalkas 2. Ekstraliga: podobny kierunek
Na zapleczu Ekstraligi obowiązują bardzo zbliżone zasady:
- pit-bike – 6 treningów w miesiącu, minimum 5 adeptów,
- 250cc / 500Rcc – 6 treningów w miesiącu, minimum 1 adept,
- 500cc – 6 treningów w miesiącu, minimum 1 adept.
Dodatkowo regulamin utrzymuje zasadę, że zawodnik trenujący w dwóch klasach może być zaliczony tylko do jednej – wskazanej przez klub.
Żużel. Ogromna sensacja w KLŻ! Unia Tarnów otrzymała licencję na starty w lidze!
KLŻ: liczy się efekt, nie sama obecność
W Krajowej Lidze Żużlowej najmocniej zaakcentowano „produkt końcowy” szkolenia.
W 2026 klub musi wykazać:
- 85–140cc / 250cc / 500Rcc – minimum 2 wyszkolonych zawodników,
- 500cc – minimum 1 wyszkolony zawodnik (obywatelstwo polskie, licencja uzyskana w klubie, starty i określona liczba biegów).
Tu nie wystarczy już tylko pokazać listy treningowe. Zawodnik musi faktycznie funkcjonować w sporcie.
Jeden zawodnik wystarczy, ale musi jeździć
Dla Ekstraligi wprowadzono jasny próg:
- 85–140cc – minimum 1 zawodnik do lat 13,
- 250cc / 500Rcc – minimum 1 zawodnik do lat 15,
- 500cc – minimum 1 zawodnik do lat 21.
Do tego dochodzą warunki startów w zawodach mistrzowskich, szkoleniowych oraz co najmniej w jednej imprezie organizowanej przez klub.
Najważniejsze: każdy taki zawodnik musi mieć co najmniej 10 ukończonych biegów w sezonie uzyskania licencji i w kolejnym sezonie. W 2025 roku było to aż 30 biegów.
Co to oznacza w praktyce?
Zmiany wyraźnie pokazują, że PZM odchodzi od „sztucznego nabijania” liczb. Zamiast dużych grup na papierze, wystarczy mniejsza liczba adeptów – ale takich, którzy realnie jeżdżą i zdobywają doświadczenie.
Dla klubów z rozbudowanymi szkółkami to może być ułatwienie. Dla tych, którzy szkolenie traktowali symbolicznie, nowe przepisy mogą okazać się bezlitosne.
Jedno jest pewne: sezon 2026 będzie pierwszym prawdziwym testem nowej filozofii szkolenia w polskim żużlu. Czy uproszczenia przyniosą lepsze efekty? Odpowiedź poznamy szybciej, niż się wydaje.



- Żużel w Anglii wraca na właściwe tory? Premiership blisko sześciu drużyn w sezonie 2026
- Żużel. Kryterium Asów 2026 odkrywa wszystkie karty. Lista nazwisk robi wrażenie
- Żużel. Orzeł Łódź nie zbuduję drużyny na awans, bo nie mam takich pieniędzy. Szczere wyznanie prezesa
- Żużel. Bartosz Zmarzlik usłyszał decyzję selekcjonera. To ustawia sezon reprezentacji
- Żużel. Unia Tarnów z licencją, ale spokój to złudzenie. W tle kluczowa data